Główny ekonomista Andriej Klepacz, uznawany za jednego z najlepszych rosyjskich makroekonomistów, został zwolniony po tym, jak media opublikowały cytaty z jego przemówienia na sesji Klubu Nikickiego, dotyczącego ryzyka porażki Rosji.
Czytaj więcej
Rosyjscy ekonomiści najpierw ostrzegali Kreml przed recesją i cięciami budżetowymi, a po krytyce Putina szybko zmienili prognozy. Nawet optymistycz...
„The Moscow Times” jako pierwszy poinformował o tej wypowiedzi. Przyjaciel ekonomisty powiedział „The Bell”, że prezes WEB Igor Szuwałow (były wicepremier) zwolnił Klepacza po 12 latach w banku „na polecenie z góry”. Drugie źródło potwierdziło, że powodem były publiczne wypowiedzi ekonomisty o zacofaniu gospodarczym Rosji i jej niezdolności do wygrania „wojny na wyniszczenie” z powodu wsparcia Ukrainy przez Zachód.
Rosja odstaje od zagranicznej konkurencji
Wypowiedź Klepacza była merytoryczna i jak na rosyjskie realia odważna. Ekonomista stwierdził m.in., że rosną koszty sankcji i blokady ze strony Zachodu dla gospodarki Rosji, podobnie jak straty spowodowane ukraińskimi atakami na porty, infrastrukturę, zakłady chemiczne, zbrojeniowe i rafinerie. Klepacz podkreślił, że Rosja nie nadąża za postępem technologicznym na świecie i ustępuje już nawet Ukrainie. W ramach prowadzonej polityki makroekonomicznej, która koncentruje się na tłumieniu inflacji poprzez bardzo wysokie stopy procentowe, Rosja – zdaniem Klepacza – „nie wytrzyma konfrontacji”.
„Jesteśmy w tyle. Tracimy globalną konkurencję technologiczną i gospodarczą. Co więcej, jak już powiedziałem, przegrywamy nie tylko z Chinami i Stanami Zjednoczonymi, ale pod pewnymi względami z Ukrainą… Żyjemy w złudzeniu, że wszystko tam się zawali. Nie zawaliło się i nie zawali. Nasze koszty rosną" – „The Moscow Times” cytuje Klepacza.
Czytaj więcej
Rozpętana przez Putina i jego dwór wojna pożera rosyjską gospodarkę. Bankom grozi „wybuchowy” kryzys, prywatne firmy pogrążają się w niespłacanych...
Ekonomista jednoznacznie ostrzegał przed groźbą kryzysu społecznego w Rosji, „w czasie, gdy nikt się go szczególnie nie spodziewa”, porównując sytuację do okresu poprzedzającego rewolucję lutową 1917 r. i upadek ZSRR w 1991 r. Klepacz podał, jak wojna pcha gospodarkę w dół i co będzie w najbliższych latach. Jego zdaniem w najgorszej sytuacji są cywilne sektory gospodarki, które straciły już wszelkie wsparcie państwa. Rząd skupia się teraz na ratowaniu coraz bardziej dziurawego budżetu i szukaniu pieniędzy na wojnę.
„Walczymy, wydajemy dużo pieniędzy na zbrojeniówkę, ściskamy gospodarkę, zwłaszcza cywilną drogim pieniądzem – i nie ma innych historycznych przykładów takiej polityki w czasie wojny” – mówił wprost Klepacz.
Andriej Klepacz w WEB
WEB to główny rosyjski bank państwowy, który finansuje projekty narodowe Kremla i ma status „państwowej korporacji rozwojowej”. Zanim Klepacz dołączył do organizacji, spędził 10 lat w Ministerstwie Rozwoju Gospodarczego, rozpoczynając karierę jako dyrektor departamentu prognoz makroekonomicznych.
Czytaj więcej
Zależność Rosji od importu towarów objętych sankcjami, dostarczanych szlakami przez Chiny, osiągnęła 90 proc. Lansowane przez kremlowski reżim zast...
W latach 2008–2014 pełnił funkcję wiceministra. W tym czasie resortem kierowało trzech kolejnych szefów: Elwira Nabiullina (obecnie szefowa bank centralnego), Andriej Biełousow i Aleksiej Ulukajew. Ten ostatni skazany został za korupcję, po przyłapaniu na gorącym uczynku z teczką z 2 mln dol. w podejrzanej akcji z udziałem najbliższego człowieka dyktatora – szefa Rosnieftu Igora Sieczna. Dostał wyrok 10 lat kolonii karnej, wyszedł w tym roku.
„Dymisja Klepacza – jednego z najlepszych rosyjskich makroekonomistów – prawdopodobnie nie opóźni zbliżającego się kryzysu, o którym mówił. Tylko opłacani propagandziści, a nie szanowani ekonomiści, mogliby nie dostrzegać problemu w zerowym tempie wzrostu gospodarczego, dwubiegowej gospodarce i spadku inwestycji na tle rosnących, nieproduktywnych wydatków na obronę” – skomentowała Aleksandra Prokopenko, starszy pracownik naukowy w Carnegie Berlin Center.
Czy śmiałe wystąpienie Klepacza coś w Rosji zmieni? Jest on pierwszym tak wysoko postawionym ekonomistą, który odważył się wprost powiedzieć o sytuacji tego kraju i jej konsekwencjach.