Premier nie ujawnił, komu powierzy stanowisko nowego przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego. Pięcioletnia kadencja obecnego przewodniczącego upływa 23 listopada.
Według radia RMF FM ma to być odwet za to, że nowa koalicja nie dała Prawu i Sprawiedliwości stanowiska wicemarszałka Sejmu dla Elżbiety Witek. Po tym ruchu politycy PiS zrozumieli, że będą usuwani ze wszystkich państwowych stanowisk.
Powołanie nowego szefa Komisji Nadzoru Finansowego to bardzo ważna kwestia, bo KNF może nakazywać wszystkim bankom w Polsce, jak mają działać. Bez zgody komisji nie da się także powołać pełnoprawnych prezesów największych instytucji finansowych, takich jaki PKO BP, Pekao SA, PZU czy giełda.
Według medialnych doniesień swojego kandydat a na to stanowisko premier Mateusz Morawiecki i minister aktywów państwowych Jacek Sasin, a także prezydent Andrzej Duda. W PiS ma toczyć się wojna o to stanowisko.
Czytaj więcej
Kadrowe spekulacje wokół stanowiska szefa KNF przybierają na sile. Faworytem do tego by objąć to stanowisko na kolejną kadencję jest obecny szef na...
Wśród potencjalnych kandydatów wymienia się Piotra Nowaka - to członek zarządu PZU, wcześniej minister rozwoju i technologii, który ma być kandydatem Sasina i cieszyć się poparciem prezesa NBP Adama Glapińskiego. Natomiast premier forsuje Jacka Jastrzębskiego, obecnego szefa KNF.
Na liście medialnych kandydatów jest też Beata Daszyńska-Muzyczka, obecna prezeska Banku Gospodarstwa Krajowego, Leszek Skiba, prezesa Pekao, w latach 2015–20 podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów a także kolejne osoby z PZU: prezeska Beata Kozłowska-Chyła oraz dwóch członków zarządu: Małgorzata Sadurska. Wśród kandydatów ma być także ustępujący szef PFR Paweł Borys.