Reklama

Kolejne roszady na bankowym rynku

Millennium może w tym roku zmienić właściciela. Chrapkę na przejęcie banku ma PKO BP.

Publikacja: 14.01.2013 01:53

Kolejne roszady na bankowym rynku

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys

Portugalski właściciel Banku Millennium będzie musiał wkrótce spłacić część otrzymanej pomocy rządowej. Jednym ze scenariuszy na pozyskanie środków jest sprzedaż polskiego banku. Gdyby do tego doszło, w 2013 roku polski rynek bankowy czekałoby poważne trzęsienie ziemi. Zwłaszcza jeśli nabywcą byłby PKO BP.

– Rozpoczęło się sondowanie rynku pod sprzedaż Banku Millennium. Bankierzy chodzą i szukają chętnych. To rodzaj premarketingu sprzedażowego, gdyż Portugalczycy oficjalnie nie podpisali żadnych umów dotyczących tego procesu – mówi nam jeden z bankierów inwestycyjnych. Nasi rozmówcy twierdzą, że związane jest to z udaną ofertą publiczną Aliora, co pokazało, że mimo kryzysu rynek jest zainteresowany polskimi aktywami bankowymi.

PKO BP chętny na Millennium

– Na pewno obecne wyceny sprzyjają sprzedaży banku, bo jest wyceniany zdecydowanie powyżej wartości księgowej. Millennium jest dobrym celem do przejęcia. Ma niezłą sieć oddziałów, stosunkowo nowych i w dobrych lokalizacjach, w dużych miastach z dużą bazą klientów – ocenia Tomasz Bursa, analityk Ipopema Securities. Giełda wycenia Millennium na 5,75 mld zł, a relacja do wartości księgowej wynosi 1,2. Jest ósmym bankiem na rynku pod względem sumy bilansowej, ale ma piątą co do wielkości sieć placówek i 445 oddziałów własnych. To duży atut, ale słabą stroną banku jest stosunkowo duży portfel kredytów walutowych.

– To może być interesujący bank dla kogoś, kto byłby w stanie zamienić rynkowe finansowanie portfela walutowego na tańsze długoterminowe finansowanie obligacjami. Taką zdolność ma PKO BP, który przeprowadzał emisje obligacji w różnych walutach. Obniżka kosztów finansowania portfela walutowego tylko o 10 pkt bazowych daje oszczędność rzędu  kilkunastu milionów złotych – tłumaczy Bursa. Analitycy uważają, że z punktu widzenia potencjalnych synergii Millennium jest atrakcyjniejszy niż np. Kredyt Bank, który właśnie został wchłonięty przez BZ WBK (kontrolowany przez hiszpańską Grupę Santander),  i rozpoczyna się fuzja operacyjna obu banków. Niedawno prezes PKO BP Zbigniew Jagiełło powtórzył, że nie wyklucza przejęć w 2013 roku. Dodał też, że jest zainteresowany konsolidacją głównie polskiego rynku. W październiku ubiegłego roku deklarował, że chce wykorzystać następne dwa lata, żeby kupić bank o silnej ekspozycji w dużych miastach, bo to pozwoli umocnić pozycję PKO BP w aglomeracjach. Mówił wówczas, że jeśli portugalski BCP wróciłby z ofertą sprzedaży Millennium, to PKO BP jest otwarty na takie propozycje.

– Mamy na radarach kilka instytucji, sporo też jest spotkań ze strony londyńskich banków inwestycyjnych przedstawiających nam aktywa w Polsce i za granicą. Ten rok to raczej wyłącznie zakupy w kraju. W kolejnych rozważymy dopiero akwizycje zagraniczne – mówi nam osoba związana z PKO BP. Oficjalnie zarówno przedstawiciele PKO BP jak i Millennium odmówili komentarza.

Reklama
Reklama

Ostatnie zmiany na polskim rynku wymuszają bardziej agresywne podejście. Po fuzji BZ WBK i Kredyt Banku powstaje trzeci co do wielkości gracz na rynku z aspiracjami do szybkiego gonienia dwóch liderów.

Możliwa wymiana akcji

Tymczasem potencjał organicznego wzrostu największych banków się wyczerpuje. – Zawsze jest pytanie o nabywców na polskim rynku. Na pierwszy plan wychodzi PKO BP, którego suma bilansowa znacząco wzrosła w ostatnim czasie organicznie, ale „dotyka sufitu" i bez przejęć dalsze zdobywanie rynku wydaje się niemożliwe – mówi jeden z przedstawicieli sektora finansowego. Zdaniem Marka Jurasia, prezesa Trigon TFI, gdyby ruszył proces sprzedaży Millennium, z pewnością wśród zainteresowanych byłyby obydwa największe polskie banki: PKO BP i Pekao. – Sądzę jednak, że korzystniejszym wariantem byłaby wymiana akcji, podobnie jak w przypadku BZ WBK i Kredyt Banku, niż przejęcie za gotówkę. Ciekawy z tego punktu widzenia będzie przebieg planowanej sprzedaży pakietu akcji połączonego BZ WBK przez belgijski KBC, co ma nastąpić jeszcze w tym kwartale – ocenia Marek Juraś.

Portugalski Millennium BCP, który jest właścicielem 65 proc. akcji polskiego Millennium miał po trzech kwartałach 2012 roku stratę w wysokości blisko 800 mln euro, ale największym wyzwaniem i problemem będzie spłata 3 mld euro rządowej pomocy. Portugalia wprawdzie już nie jest uznawana za potencjalnego bankruta, ale jest w recesji i boryka się z rosnącym bezrobociem.

Przejęcie lub fuzja Millennium byłyby kolejną zmianą na polskim rynku, bo oprócz fuzji BZ WBK i Kredyt Banku, 31 grudnia 2012 r. połączyły się Raiffeisen Bank Polska i Polbank. W efekcie powstaje gracz z siecią 400 placówek. Zmieniły się także priorytety wielu instytucji. Banki z niskim udziałem w rynku powoli odchodzą od wizji rozwoju jako banki uniwersalne, szukając swoich nowych niszy rynkowych. W tym roku właścicielskie zmiany być może dotkną także Alior Bank, Citibank oraz ING Banku Śląskiego.

Banki
Departament Sprawiedliwości wszczął śledztwo przeciw szefowi Fedu
Banki
Rewolucja w USA? Trump naciska na ograniczenie oprocentowania kart do 10 procent
Banki
Santander Bank Polska oficjalnie przejęty przez Erste Group
Banki
Prezes ING Banku Śląskiego: Konkurencja wraca na rynek. Banki ostro walczą o klienta
Banki
Christine Lagarde zarabia ponad połowę więcej niż ujawnia EBC. I cztery razy tyle, co szef Fed
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama