Ankietowani przez nas analitycy prognozowali średnio 173 mln zł zysku. W całym 2010 roku zysk netto grupy sięgnął 641,6 mln zł.
Wynik odsetkowy banku w czwartym kwartale wyniósł 503 mln zł i okazał się lekko powyżej oczekiwań badanych przez nas analityków, którzy liczyli, że wyniesie on 498 mln zł.
Wynik z prowizji BRE Banku w czwartym kwartale 2010 roku wyniósł 200 mln zł i również był lekko powyżej szacunków rynku, który spodziewał się 192 mln zł.
Odpisy z tytułu utraty wartości kredytów wyniosły w ostatnim kwartale 2010 roku 126 mln zł. Rynek oczekiwał tymczasem odpisów na poziomie 142 mln zł.
Koszty operacyjne banku wyniosły w czwartym kwartale zeszłego roku 455 mln zł mln zł wobec oczekiwanych 457 mln zł.
Zarząd BRE raczej nie będzie rekomendował wypłaty dywidendy z zysku za 2010 rok - poinformował Cezary Stypułkowski, prezes BRE Banku.
Prezes tłumaczył, że wprawdzie jest zwolennikiem regularnego wypłacania dywidendy, ale trzeba wziąć pod uwagę, że bank niedawno przeprowadził akcję podwyższająca kapitał.
- BRE Bank chce wrócić do wypłacania dywidend począwszy od zysku za 2011 rok - mówi Stypułkowski.
- Oczekujemy ożywienia w kredytach korporacyjnych, które było spodziewane w zeszłym roku, ale się nie ziściło. Jesteśmy do tego przygotowani zarówno pod względem kapitałowym jak i ilościowym - mówił prezes na konferencji.
- Rozwijającym się sektorem jest energetyka i firmy działające w tej branży będą miały duże potrzeby inwestycyjne. Spodziewamy się również, że przez kolejne 2 lata będzie dość duży popyt na środki finansowe ze strony sektora publicznego. Będziemy aktywni w tym segmencie rynku choć do poszczególnych projektów będziemy podchodzić selektywnie - dodał prezes Cezary Stypułkowski
Stypułkowski liczy, że BRE Bank będzie beneficjentem poprawy gospodarki w Niemczech, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że jest największym bankiem z niemieckim kapitałem.