fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia i odszkodowania

Ubezpieczyciele zawierają z klientami niekorzystne umowy pozwalają na bezprawną odmowę odszkodowania

W ciągu ostatnich dziesięciu lat ubezpieczyciele wpisali do polis 80 klauzul pozwalających im na bezprawną odmowę lub na obniżenie odszkodowania
www.sxc.hu
Niejasne umowy pozwalają na bezprawną odmowę odszkodowania. Firmy ubezpieczeniowe wpisały do polis ok. 80 niedozwolonych klauzul. Rzecznik ubezpieczonych przygotował raport w tej sprawie
Chodzi o klauzule stosowane w umowach w umowach z właścicielami polis autocasco, ubezpieczeń na życie czy chroniących mieszkanie. Wynika z niego, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat ubezpieczyciele wpisali do polis 80 klauzul pozwalających im na bezprawną odmowę lub na obniżenie odszkodowania. Wszystkie zostały zakwestionowane przez działający przy UOKiK Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
– Przeciętnemu klientowi firmy ubezpieczeniowej trudno odnaleźć w rejestrze UOKiK niedozwolone klauzule w umowach ubezpieczenia, a także zrozumieć, dlaczego taki zapis został zakwestionowany przez sąd – mówi Aleksandra Wiktorow, rzecznik ubezpieczonych. – Raport ukazujący zakazane klauzule ma pomóc konsumentom ocenić poprawność umów, które podpisują. Mam również nadzieję, że skorzystają z niego firmy ubezpieczeniowe i wyeliminują  z wzorców umów niedozwolone zapisy.
Czego dotyczą niedozwolone klauzule? Pierwszy z zakazanych zapisów dawał PZU prawo do odmowy wypłaty odszkodowania z autocasco, gdy kradzież auta nie została zgłoszona w ciągu najbliższego dnia roboczego. Choć  miał   służyć podjęciu  jak najszybszych poszukiwań,  mógł być wykorzystywany do odmowy wypłaty odszkodowania także wtedy, gdy właściciel skradzionego auta nie mógł, np. z powodów zdrowotnych, zgłosić straty.
Najnowsze zakwestionowane zapisy dotyczą obliczania odszkodowania wypłacanego na podstawie kosztorysu i potrącania z naprawy auta po wypadku stawki VAT  nawet wtedy, gdy ma trafić do osoby nieprowadzącej działalności gospodarczej. Jak się okazuje, niektóre zakłady ubezpieczeń ciągle stosują takie postanowienia. Choć zostały  zakwestionowane przez SOKiK, ubezpieczony musi iść do sądu po wyrównanie.
Nie pomagają wysokie kary za stosowanie zakazanych zapisów. Na początku 2011 r.  Generali zapłaciło ich 600 tys. zł.  Na początku tego roku UOKiK nałożył ponad 4,5 mln zł kary na Wartę i PZM. Postępowanie w tej sprawie nie zostało jednak  jeszcze zakończone.
Do  tej pory rzecznik ubezpieczonych skierował do UOKiK ponad 100 wniosków o zbadanie klauzul zawartych w polisach ubezpieczeniowych. Konsumenci  mogą zaskarżyć je do sądu. Ostatnio duże wątpliwości rzecznika wzbudziły zapisy  w popularnych ubezpieczeniach szyb, które dają ubezpieczycielowi pełną swobodę wyboru części użytych do naprawy powypadkowej.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA