fbTrack

Sędziowie i sądy

Delegowanie sędziów: Sędziowie w Ministerstwie Sprawiedliwości ale nie w sądach

Fotorzepa, Magda Starowieyska Magda Starowieyska
Sędziowie są delegowani do pracy w resorcie sprawiedliwości. Tymczasem sądy mają zaległości w rozpoznawaniu spraw
Wczoraj na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości pojawił się komunikat Departamentu Kadr informujący, że w związku z zaległościami w rozpoznawaniu spraw w warszawskich sądach okręgowych i rejonowych poszukiwani są sędziowie, którzy zgodziliby się na delegowanie do pełnienia obowiązków sędziego co najmniej przez rok w tych sądach.
Jak wskazują dane przesłane do redakcji, do pracy w samym Ministerstwie Sprawiedliwości na dzień 31 października 2011 r. delegowanych było 154 sędziów, w tym na czas określony - 25 sędziów. Nasuwa się tutaj pytanie, czy nie powinno się delegować do poszczególnych sądów, w których są braki kadrowe i w związku z tym wystąpiły zaległości w rozpoznawaniu spraw - sędziów delegowanych do pracy w Ministerstwie Sprawiedliwości, a na ich miejsce zatrudnić urzędników służby cywilnej.
Dodam, iż sędziowie delegowani do pełnienia obowiązków w Ministerstwie Sprawiedliwości mogą zajmować następujące stanowiska urzędnicze: - podsekretarza stanu, - dyrektora departamentu lub biura, - zastępcy dyrektora departamentu lub biura, - naczelnika wydziału, - wizytatora, - głównego specjalisty, z wyjątkiem stanowiska dyrektora generalnego urzędu. Sędziowie po zakończeniu delegowania powracają do wykonywania obowiązków w sądach rejonowych, okręgowych lub apelacyjnych. Nadmienić tutaj trzeba, że w okresie od 1 stycznia do 30 września 2011 r. delegowanie do Ministerstwa Sprawiedliwości zakończyło tylko 26 sędziów, z czego 6-ciu przeszło w stan spoczynku - pozostali nadal pełnią obowiązki na wymienionych wyżej stanowiskach.  
Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL