fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Notowania

Dobre wieści pomogły

Cztery z rzędu spadkowe sesje mocno podkopały wiarę inwestorów w polską walutę. Czwartek przyniósł jednak powstrzymanie negatywnych trendów. Złotemu pomogły zaskakująco dobre dane z niemieckiej gospodarki, które poprawiły klimat na globalnych rynkach finansowych. Swój wkład w stabilizację notowań miał też Witold Koziński, wiceprezes NBP, który oświadczył, że bank centralny będzie dalej aktywny na rynku walutowym, a angażowane tam środki mogą być większe niż w środę, gdy miała miejsce ostatnia interwencja. Wieczorem za euro płacono 3,49 zł, czyli tyle samo co dzień wcześniej. Frank był wyceniany na 3,66 – 3,67 zł (wzrost o 0,2 proc.). Tyle samo podrożał dolar. Kosztował 3,37 zł.
Inwestorzy kolejny dzień pozbywali się za to polskich obligacji. Ich ceny spadały. Rentowność dziesięciolatek wzrosła do 6,05 proc., pięciolatek do 5,45 proc., a dwulatek do 4,95 proc.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA