fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Sprzedaż muesli będzie rosła

Flickr
W 2011 r. Polacy ograniczyli zakupy płatków zbożowych. Producenci i analitycy wierzą jednak, że stagnacja jest tylko chwilowa
- Po trzech kwartałach nieznacznie spadł wolumen i wartość sprzedaży zbożowych produktów śniadaniowych odpowiednio o  0,7 proc. i 3,4 proc. w stosunku analogicznego okresu 2010 roku – mówi „Rz" Wojciech B. Sobieszak, prezes Cereal Partners Poland Toruń-Pacific, producenta płatków śniadaniowych Nestle.
Stagnacja ominęła muesli. Jego sprzedaż urosła o ok. 5 proc. - Już od kilku lat widoczne jest zainteresowanie konsumentów naturalnymi zbożowymi wyrobami. Muesli są postrzegane jako mieszanka naturalnych płatków zbożowych i suszonych owoców, która jest wartościowym i zdrowym posiłkiem – tłumaczy Sobieszak. Jak dodaje, to właśnie przed muesli oraz przed płatkami zbożowymi dla dorosłych są najlepsze perspektywy rozwoju w Polsce.
- Na rozwój rynku płatków w Polsce duży wpływ będzie mieć tempo życia polskich konsumentów, którzy będą poszukiwać łatwych w przygotowaniu dań – mówi Dorota Liszka, rzecznik prasowy grupy Maspex, do której należy marka Lubella.
Nie bez znaczenia, jej zdaniem, jest także niski spożycie płatków zbożowych w Polsce.
- Statystyczny Polak średnio jada nieco ponad kilogram płatków rocznie, podczas gdy Niemiec prawie 2 kg, a mieszkaniec Wielkiej Brytanii ok. 6 kg – mówi Liszka.
Według firmy badawczej Euromonitor International w 2012 r. wartość polskiego rynku płatków śniadaniowych wyniesie 223 mln euro (ponad 900 mln zł), wobec 208,7 mln euro rok wcześniej.
- Przede wszystkim jednak musimy poczekać na wyjście z kryzys Wiele zależy od tego, jak będą w przyszłości kształtować się ceny surowców – dodaje szef Cereal Partners Poland Toruń-Pacific.
Pozytywny trend na polskim rynku płatków chce wykorzystać nie tylko czołówka branży. Umocnienie pozycji wśród producentów markowych wyrobów zapowiada polska spółka Obst. Swój udział w rynku szacuje na ok. 5 proc. W ciągu kilku lat chce go podwoić.
- Już dziś jesteśmy firmą konkurencyjną dla dużych, międzynarodowych koncernów, zarówno pod względem jakości produktów, jak i standardów  działania oraz wykorzystywanych w produkcji technologii. Zamierzamy zwiększać skalę naszej działalności i równocześnie obroty firmy – zapowiada Robert Koszuta, prezes Obst. W ciągu pięciu lat firma chce zwiększyć przychody o ok. 30 proc. W tym roku będą one na poziomie ubiegłorocznym i wyniosą ok. 17 mln zł.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA