fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rodzina

Każda istota ludzka może mieć grób

Fotorzepa, Sławomir Mielnik Sławomir Mielnik
Nawet jeśli kobieta urodzi martwe dziecko, otrzyma akt jego urodzenia
Przed Sejmową Komisją Administracji i Spraw Wewnętrznych odbyło się wczoraj pierwsze czytanie noweli prawa o aktach stanu cywilnego. Problem dotyczy martwych urodzeń i ich pochówku.
Zgodnie z art. 40 prawa o aktach stanu cywilnego akt urodzenia sporządza się na podstawie pisemnego zgłoszenia urodzenia dziecka wystawionego przez lekarza, położną lub zakład opieki zdrowotnej. Do aktu wpisuje się nazwisko oraz imiona i płeć dziecka. Zgłoszenie powinno też wskazywać ciężar i długość dziecka.
– Kiedyś nie było takich wniosków, ale od około pięciu lat ich liczba wzrasta – powiedziała „Rz" Jadwiga Danuta Szymańska, zastępca kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Olsztynie. – Zgłaszane są urodzenia dzieci (martwych) mających kilka centymetrów. Zwykle lekarz na zasadzie domniemania podaje ich płeć.
Nie zawsze tak jest, a chodzi przecież o bardzo bolesne sytuacje.
– Występują niejednokrotnie problemy z ustaleniem danych urodzonego martwego dziecka na bardzo wczesnym etapie ciąży – napisano w uzasadnieniu noweli.
Na czym ma polegać zmiana? Ma umożliwić wydanie aktu martwego urodzenia dziecka, jeżeli nawet utrudnione jest albo wręcz niemożliwe ustalenie płci, ciężaru ciała lub długości płodu.
Przypomnijmy, że dzieckiem martwo urodzonym jest dziecko bez względu na czas trwania ciąży. A rodzice (rodziny) są uprawnione do pochowania każdego dziecka. Uproszczenie urzędowego stwierdzenia martwego urodzenia dziecka ułatwi im realizację tego prawa.
Etap legislacyjny:
- po pierwszym czytaniu
Zobacz serwis:
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA