fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rewolucje w krajach arabskich

NATO przejęło dowództwo operacji w Libii

Francuskie myśliwce Mirage 2000
AFP
NATO przejmuje dowodzenie nad operacją wojskową w Libii. Decyzję podjęli ambasadorowie 28 krajów na spotkaniu w Brukseli.
Informację  oficjalnie potwierdził sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Anders Fogh Rasmussen. "Naszym celem jest ochrona ludności cywilnej i terenów zamieszkałych przez cywilów przed atakami reżimu Kaddafiego. NATO wdroży wszystkie zalecenia rezolucji ONZ. To znaczący krok, który potwierdził możliwości Sojuszu do podjęcia zdecydowanych działań" - napisał w oświadczeniu szef Sojuszu.
Przejęcie pełnej kontroli przez NATO od koalicji, której przewodzili dotąd Amerykanie, może potrwać kilka dni.
W czwartek NATO podjęło decyzję o przejęciu kontroli nad egzekwowaniem strefy zakazu lotów nad Libią, wcześniej Sojusz wziął na siebie egzekwowanie embarga na dostawy broni do tego kraju.
We wtorek w Londynie zbiera się międzynarodowa konferencja na temat Libii, która ma pozwolić ministrom państw NATO "wypracować dalsze wytyczne polityczne i sposoby wdrażania w życie rezolucji 1973" - powiedziała w piątek rzeczniczka Sojuszu Oana Lungescu, dodając, że w konferencji uczestniczyć będzie także sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen. Weźmie w niej udział również szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski.

Francuskie samoloty bombardują

Tymczasem telewizja Al- Dżazira podała, że francuskie myśliwce zaatakowały wieczorem składy amunicji i libijskie transportery w rejonie miast Misrata i Zintan.
Wcześniej siły rządowe ponownie przypuściły atak na opanowaną przez rebeliantów Misratę - trzecie co do wielkości miasto Libii położone w odległości 200 kilometrów od stolicy kraju, Trypolisu.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA