fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Poradniki

Mandaty, fotoradary, kursy na prawo jazdy

Tematem, który budzi emocje wśród kierowców jest możliwość pozbywania się nadmiaru punktów karnych
Dotychczasowa (dość prosta) możliwość redukcji punktów karnych zniknie po 1 styczna 2013 r. Teraz kierowcy mają prawo raz na pół roku wziąć udział w szkoleniu redukcyjnym, tzw. punktowym, organizowanym przez wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego (WORD).
Szkolenie kosztuje od 300 do 350 zł i zazwyczaj trzeba się na nie zapisywać z dużym wyprzedzeniem. Musimy zarezerwować sobie na nie niemal cały dzień.
Program szkolenia obejmuje sześć 45-minutowych godzin lekcyjnych. Dwie godziny trwa pogadanka o przyczynach wypadków drogowych, która może być uzupełniona filmem. Trzecia godzina dotyczy prawnych i społecznych skutków wypadków drogowych w Polsce. Tę część spotkania prowadzi policjant drogówki.
Kolejne trzy godziny to spotkanie z psychologiem na temat „psychologicznych aspektów zachowania się kierujących pojazdami w ruchu drogowym”. Najczęściej chodzi o uzmysłowienie niezdyscyplinowanym kierowcom, jaki wpływ może mieć brawura na sytuacje na drodze i jak działa na zachowanie kierowcy.
Po takim szkoleniu kierowca ma jeździć ostrożniej, aby nie powtarzać go znów za kilka miesięcy. Mimo wszystko to o wiele lepsze niż ponowne (kontrolne) zdawanie egzaminu na prawo jazdy.
Miejsca i terminy szkoleń można znaleźć na stronach internetowych konkretnych wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego.
Po zakończeniu szkolenia policjant wystawia nam zaświadczenie, które jest podstawą do wykasowania z ewidencji sześciu punktów karnych.
Za dwa lata już nie będzie tak prosto! Osoba uzyskująca 24 punkty karne nie zostanie jak dotychczas skierowana na egzamin sprawdzający jej kwalifikacje, ale na kurs reedukacyjny. Ten ma kosztować maksymalnie 500 zł (dziś kurs kosztuje maksymalnie 350 zł), ale trwać będzie kilkanaście (a nie kilka, tak jak do tej pory) godzin.
Kurs reedukacyjny w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego będzie prowadzony w formie wykładów oraz zajęć warsztatowych. Obejmuje zajęcia mające wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego oraz psychologiczne aspekty kierowania pojazdem i uczestnictwa w ruchu drogowym.
Po jego ukończeniu konto kierowcy zostanie wyzerowane, a sam kierowca trafi pod lupę. Jeśli wiedza zdobyta na kursie nie wpłynie na poprawę zachowania kierowcy i w ciągu pięciu lat od dnia wydania skierowania na kurs reedukacyjny ponownie zgromadzi 24 punkty, będzie musiał zaczynać starania o prawo jazdy od nowa – tak jak wszyscy nowi kursanci.
Początkujący kierowcy (posiadający prawo jazdy krócej niż rok) tracą je po uzyskaniu ponad 20 karnych punktów. Najmniej doświadczeni kierowcy nie mogą korzystać z możliwości anulowania punktów.

Kursy dla pijanych

Na nieco inny kurs reedukacyjny trafi kierowca złapany na prowadzeniu auta po pijanemu.
W tym przypadku głównym tematem zajęć będzie problematyka przeciwalkoholowa i  przeciwdziałanie narkomanii.
Ten kurs także jest prowadzony w formie wykładów, ale skupia się głównie na  przedstawieniu:
- skutków wypadków drogowych;
- wpływie alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu na funkcje percepcyjne kierującego oraz na podejmowane przez niego decyzje w ruchu drogowym;
- psychologicznych aspektach kierowania pojazdem i uczestnictwa w ruchu drogowym.
Wojewódzki ośrodek ruchu drogowego wydaje zaświadczenie o ukończeniu kursu reedukacyjnego kierowcy, który uczestniczył we wszystkich przewidzianych w programie zajęciach.
Osoba skierowana na kurs musi nie tylko w ciągu miesiąca od dnia doręczenia decyzji administracyjnej o skierowaniu go ukończyć, ale i przedstawić staroście zaświadczenie o ukończeniu kursu w ciągu sześciu tygodni od dnia doręczenia decyzji o skierowaniu,i uiścić opłatę ewidencyjną najpóźniej w dniu dostarczenia staroście zaświadczenia.
Za większość wykroczeń drogowych kierowcy grozi nie tylko mandat albo sprawa w sądzie, ale i punkty karne. Każdemu naruszeniu odpowiada określona liczba punktów w skali od zera do dziesięciu, w zależności od stopnia zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego i wagi naruszenia popełnionego wykroczenia.
W przypadku jednoczesnego popełnienia kilku wykroczeń punkty są sumowane. Przykładowo, jeśli kierowca, łamiąc przepisy o parkowaniu (parkuje na zakazie zatrzymywania) i w dodatku na  przejściu dla pieszych, dostanie nie jeden, ale dwa punkty karne (po jednym za każde wykroczenie).
Jeżeli jednak suma punktów odpowiadających wszystkim naruszeniom przekracza dziesięć, konto kierowcy wzbogaci się maksymalnie o dziesięć punktów.

Wpis o naruszeniu w ewidencji

Informacja o naliczonych nowych punktach jest przekazywana dalej do centralnej ewidencji kierowców, dzięki czemu dostęp do niej mają wszystkie patrole drogowe.
Punkty karne są usuwane z ewidencji po roku od popełnienia konkretnego wykroczenia.
Liczy się więc nie data wyroku sądu czy data otrzymania (lub wystawienia) mandatu karnego, tylko dzień, w którym kierowca złamał prawo. Punkty usuwane są z ewidencji automatycznie.
W punktowej tematyce sporo kłopotów sprawiają kierowcom punkty tymczasowe. Otóż aby punkty karne zostały skutecznie przypisane do rachunku kierowcy, muszą zostać wpisane do ewidencji. Wpisy dzielimy na ostateczne i tymczasowe.
Wpis ostateczny jest pewny – zostanie usunięty z ewidencji właśnie po roku (chyba że kierujący przekroczy limit 24 dozwolonych punktów karnych). Wpis tymczasowy jest niejako zaoczny – staje się wpisem ostatecznym, jeżeli sąd stwierdzi, że doszło do naruszenia.
Wpisu ostatecznego w ewidencji dokonuje się na podstawie: prawomocnego wyroku sądu, postanowienia sądu o warunkowym umorzeniu postępowania, nakazu lub mandatu karnego.
Z kolei wpisu tymczasowego dokonuje się m.in., jeśli po  ujawnieniu naruszenia wszczęto postępowanie przygotowawcze lub skierowano wniosek o ukaranie do sądu albo jeżeli skierowano sprawę do organu właściwego do uchylenia immunitetu parlamentarnego, sędziowskiego lub prokuratorskiego.
Za co kierowca dostanie najwięcej
- jazda po pijanemu lub pod wpływem narkotyków, spowodowanie wypadku – 10 pkt (policja zatrzymuje prawo jazdy, a sąd może orzec o zakazie prowadzenia pojazdów)
- ominięcie pojazdu, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych – 10 pkt
- nieudzielenie pomocy ofiarom wypadku – 10 pkt
- wyprzedzanie na przejściu dla pieszych i tuż przed nim – 9 pkt
- niezatrzymanie się do kontroli drogowej – 8 pkt
- niezatrzymanie pojazdu, kiedy przez jezdnię przechodzi osoba niepełnosprawna – 8 pkt
- przekroczenie o 41 km/h dopuszczalnej prędkości – 8 pkt
- wyprzedzanie na przejazdach rowerowych – 8 pkt
- nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu – 8 pkt
- nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu – 7 pkt
Warto też uważać na prędkość, bo sporo punktów można zarobić na brawurowej jeździe. Każdy mandat za takie wykroczenie musi się odbić na koncie punktowym kierowcy. Czasem jedna dalsza podróż może oznaczać wręcz komplet.
Dostaniemy bowiem:
- 10 punktów – za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/h
- 8 punktów – przy przekroczeniu prędkości od 41 do 50 km/h
- 6 punktów – gdy przekroczenie prędkości wyniesie od 31 do 40 km/h
- 4 punkty – za przekroczenie prędkości od 21 do 30 km/h
- 2 punkty – gdy przekroczenie mieści się w przedziale od 11 do 20 km/h
- 1 punkt – przy przekroczeniu prędkości od 6 do 10 km/h
- 2 punkty – za jazdę z prędkością utrudniającą ruch innym kierującym.
Czytaj też artykuły:
Czytaj więcej w serwisie:
Zobacz cały poradnik:
 
 
 
 
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA