fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sporty zimowe

Trzech Austriaków na podium

Adam Małysz ma 27 punktów straty do Andreasa Koflera, który zajmuje trzecie miejsce w PŚ (fot. HRVOJE POLAN)
AFP
Adam Małysz ósmy, Kamil Stoch siódmy. Trzech Austriaków na podium
Pierwszy konkurs na mamuciej skoczni w Planicy wygrał w piątek były mistrz świata w lotach Gregor Schlierenzauer przed Thomasem Morgensternem i Martinem Kochem.
Na mistrzostwach świata w Oslo dwa tygodnie temu Schlierenzauer odebrał drugi złoty medal Morgensternowi w finałowej próbie na dużej skoczni. Teraz zrobił to samo na mamucie i obaj cieszyli się pięknie. Bez względu na wynik dwóch ostatnich konkursów to był sezon Morgensterna, a kontuzjowany przed Turniejem Czterech Skoczni Schlierenzauer też kończy zimę wspaniale.
Adam Małysz zapowiadał twardą walkę o miejsce na podium w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Do trzeciego Andreasa Koflera tracił 35 punktów, ale 8 już odrobił, zajmując ósme miejsce (Austriak był 11.).
– Mój drugi skok był znacznie lepszy. 215,5 m to przyzwoita odległość. Walczyłem o nią do końca. A mogło być jeszcze lepiej, gdyby narty na progu nieco mi nie odjechały. To mnie troszkę przyhamowało – tłumaczył Małysz reporterowi TVP.
Po pierwszej serii najlepszy polski skoczek był dziesiąty (201,5), tuż za Stochem, który poleciał 5 metrów dalej. Kofler wylądował w tym samym miejscu co Małysz i zajmował 12. miejsce. W drugiej próbie Małysz przypomniał sobie, że kiedyś poleciał tu 225,5 m, i oddał jeden z najlepszych skoków w tej serii. Stoch lądował 2 metry bliżej (213,5), ale obronił się przed atakiem starszego kolegi. To nie pierwszy w tym sezonie dowód, że Małysz będzie miał godnego następcę.
Polacy ostrzą sobie zęby na sobotni konkurs drużynowy, wierząc, że ostatni raz wspólnie z Małyszem wskoczą na podium. Mają też szanse na trzecie miejsce w Pucharze Narodów. Małysz podkreśla, że chciałby przeżyć taką chwilę z kolegami.
Indywidualnie też ma szansę znaleźć się w trójce najlepszych zawodników sezonu – obok Morgensterna i Simona Ammanna. Odrobić 27 pkt do Koflera w niedzielnym konkursie nie będzie jednak łatwo. Małysz musi być w ścisłej czołówce, a Austriak daleko z tyłu, by to było realne. Jeśli Małysz np. zajmie trzecie miejsce, otrzyma 60 pkt. Wtedy Kofler musiałby zająć  miejsce ósme (32 pkt) i podium jest dla Polaka.
Ale poza Austriakami kandydatów do wysoko punktowanych miejsc jest kilku. Daleko lata Fin Matti Hautamaeki (czwarty w piątek), równą formę prezentują Norwegowie, którzy chcieliby się ładnie pożegnać z trenerem Miką Kojonkoskim, jak zawsze groźny jest u siebie Słoweniec Robert Kranjec.
Od lat, gdy kończył się sezon, liczono na rekordowe loty w Planicy. Ale teraz rekordy bije się już w Vikersund (246,5 m Johana Remena Evensena). Letalnica zeszła pod tym względem na drugi plan.
Pierwszy konkurs w Planicy
1 G. Schlierenzauer  450,9 pkt    (219 m - 226 m); 2. T. Morgenstern 448,1 (217.5  - 224): 3. M. Koch (wszyscy Austria) 433,8 (210 - 222.5); 4. M. Hautamaeki (Finlandia) 429 (213 - 215); 5. A. Bardal (Norwegia) 425,4 (200 - 224.5 m); 6. S. Ammann (Szwajcaria) 421,9 (212 - 213,5); 7. K. Stoch 421,6 (206.5 - 213.5); 8. A. Małysz (obaj Polska) 417,3 (201,5 - 215,5); 9.J.R. Evensen  409 (210 - 205.5); 10. B.E. Romoeren (obaj Norwegia) 404,1 (208.5 - 200); 11. A. Kofler (Austria) 402,6 (201.5 - 204.5) ... 26. P. Żyła 356,1 (190.5 - 190.5); 30. S. Hula 328,5 (190 - 173.5); 33. T. Byrt (wszyscy Polska) 160,1 (178.5)
>Klasyfikacja PŚ (po 25 z 26 zawodów): 1. Morgenstern 1721 pkt; 2. Ammann 1349; 3. Kofler 1120; 4. Małysz 1093; 5. T. Hilde (Norwegia) 892; 6. Koch 814; 7. Hautamaeki 762; 8. S. Freund (Niemcy) 729; 9. Schlierenzauer 711; 10. Stoch 639 ... 39. Hula 91; 54. Żyła 37; 65. R. Śliż 7; 67. M. Bachleda 6; 78. T. Byrt 2
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA