fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Fundusze Europejskie

E-msza za dotacje z UE nie wypali?

Fotorzepa, Danuta Matłoch Danuta Matłoch
Reagując na nieprawidłowości, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości wypowiada umowy na projekty internetowe
Jak wskazują urzędnicy, to rezultat poważnych uchybień, których PARP dopatrzyła się podczas kontroli kilku projektów internetowych dotowanych z kasy UE. W rezultacie, jak dowiedziała się “Rz”, urzędnicy zdecydowali się wypowiedzieć cztery umowy o dofinansowanie, co się zdarza rzadko. W przypadku e-dotacji (działanie 8.1 programu “Innowacyjna gospodarka) rozwiązano dotychczas jedynie siedem umów.
– Potwierdzam, że 8 lipca Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości podjęła decyzję o rozwiązaniu umów o dofinansowanie w ramach działania 8.1 programu “Innowacyjna gospodarka” z Fundacją Przedsiębiorczości Akademickiej z Poznania oraz Neuroresearch sp. z o.o. – mówi Dariusz Wojtaszek, rzecznik PARP. Jak ustaliła “Rz”, urzędnicy zamierzają też rozwiązać dwie kolejne umowy: ze spółką Prorel – realizuje projekt “E-usługi zdalnego zamówienia i opłacenia mszy świętej w dowolnej intencji (e-msza)”, oraz formą DIO Landscaping & Decorations Poland.
[wyimek]385 mln euro to łączny budżet na e-dotacje. Dotychczas wykorzystano 53 proc.[/wyimek]
Trzy pierwsze podmioty mają jedną siedzibę w Poznaniu, ale nie wspólna siedziba, tylko liczne powiązania między beneficjentami dotacji a wykonawcami poszczególnych projektów objętych umowami o dofinansowanie zainteresowały urzędników. – Wskutek analizy dostarczonych do PARP dokumentów oraz na podstawie kontroli u beneficjentów stwierdzono występowanie tzw. konfliktu interesów, tj. licznych powiązań między beneficjentami a wykonawcami zamówień realizowanych w projekcie – tłumaczy Wojtaszek. Przypomina jednocześnie, że beneficjenci zobligowani są do ponoszenia wszystkich wydatków kwalifikujących się do objęcia wsparciem z zachowaniem zasad uczciwej konkurencji i efektywności oraz dołożenia wszelkich starań w celu uniknięcia konfliktu interesów rozumianego jako brak bezstronności i obiektywności w wypełnianiu funkcji jakiegokolwiek podmiotu objętego umową w związku z jej realizacją.
Przemysław Lis Markiewicz, prezes Fundacji Przedsiębiorczości Akademickiej, której wypowiedziano umowę, nie chce się oficjalnie wypowiadać na temat decyzji PARP, choć wiąże ją z procesem sądowym dotyczącym zaliczek na dotowany projekt, jaki FPA wytoczyła agencji.
Inaczej sprawę ocenia Wojtaszek. – PARP, stojąc na straży rzetelnego i efektywnego wydatkowania środków publicznych, będzie każdorazowo stanowczo reagować na podobne przypadki i nie dopuszczać do udzielania wsparcia projektom realizowanym niezgodnie założeniami i celami programów – przestrzega.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA