fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Prezydent zawetuje zmiany w IPN?

Fotorzepa, Darek Golik
To szkodliwy akt prawny – ocenia nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej szef Kancelarii Lecha Kaczyńskiego
Władysław Stasiak w rozmowie z „Rz” nie ukrywa krytycznego zdania o projekcie PO, który został przegłosowany w Sejmie. – Wciąż można mieć nadzieję, że Senat zwany izbą refleksji, poprawi ustawę – mówi Władysław Stasiak.
Nie chce przesądzać o tym, jaka będzie decyzja prezydenta Lecha Kaczyńskiego, kiedy ustawa trafi na jego biurko. Poseł PiS Zbigniew Girzyński nie ma wątpliwości, że ustawa powinna zostać zawetowana lub skierowana do Trybunału Konstytucyjnego.
– W obecnym kształcie ustawa zawiera liczne błędy prawne – uważa Girzyński. – Na pewno nie jest do zaakceptowania w tej formie. Decyzja należy do prezydenta. Równie krytyczny wobec zmian jest rzecznik Instytutu Andrzej Arseniuk: – Sejm przyjął wszystkie zapisy, które wielokrotnie krytykował prezes IPN Janusz Kurtyka. Leon Kieres, były prezes IPN i senator Platformy, nie chce się wypowiadać na temat samej ustawy. – Najpierw muszę ją dokładnie przeczytać – zastrzega. – Myślę, że ustawa ta dość szybko trafi do Senatu. Sądzę, że będzie się nią zajmować Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji. Zbigniew Romaszewski, działacz opozycji w czasach PRL, a obecnie senator niezależny, pogląd na sprawę ma już wyrobiony. – To, co zamierza się zrobić z IPN, to działalność niszczycielska, uprawiana przez ciemniaków, którzy nie mają najmniejszego pojęcia o tym, jak ważną społecznie i historycznie rolę pełni Instytut – mówi. – Pozostaje się tylko modlić. Samą ustawę, a również postawę PSL, krytykuje legendarna działaczka państwa podziemnego oraz wdowa po jednym z najwybitniejszych ludowców w historii Stefanie Korbońskim. – Ta ustawa jest sprzeczna z polską racją stanu – – mówi „Rz” Zofia Korbońska mieszkająca w Waszyngtonie. – PSL, głosując „za”, pokazał, że bliżej mu do postkomunistów niż do niepodległościowych tradycji ruchu ludowego. To wstyd dla całej tej formacji. [ramka][srodtytul]Co dalej z ustawą o Instytucie Pamięci Narodowej[/srodtytul] 29 grudnia dobiegnie końca kadencja Janusza Kurtyki na stanowisku prezesa IPN. Wszystko wskazuje na to, że będzie to jego ostatnia kadencja na tym stanowisku. Proces legislacyjny, który zmienia zasady wyboru prezesa IPN, nie został co prawda jeszcze zakończony, jednak determinacja PO, by zmienić ustawę, wskazuje na to, że Senat zajmie się nią szybko. W izbie wyższej Platforma ma zdecydowaną przewagę pozwalającą na przegłosowanie każdego aktu prawnego. Ustawa trafi najprawdopodobniej do Komisji Praw Człowieka kierowanej przez senatora PiS Stanisława Piotrowicza. W tej ośmioosobowej komisji Platforma Obywatelska ma pięciu senatorów. W tej sytuacji wysoce prawdopodobne jest to, że komisja zarekomenduje przyjęcie ustawy bez poprawek. Jeśli tak się stanie, to ustawa trafi na biuro prezydenta, który ma 21 dni na decyzję w sprawie nowelizacji.Lech Kaczyński może nową ustawę podpisać, zawetować lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego. Weto prawdopodobnie zostałoby odrzucone przez Sejm (za ustawą głosował również Sojusz Lewicy Demokratycznej). Dlatego najpewniej ustawa trafi do TK. Trybunał orzekający w pełnym składzie ma dwa miesiące na rozstrzygnięcie sprawy. [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA