fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Mennica chce przejąć Ruch

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Adam Roguski
Magdalena Lemańska
Mennica ogłosiła wezwanie na 55 proc. akcji kolportera
Firma chce zwiększyć udziały w Ruchu do 66 proc. Obecnie ma ich 11,05 proc. Za jedną akcję kolportera oferuje po 8,3 zł, czyli minimalną cenę dopuszczaną przez przepisy (średni kurs z sześciu miesięcy).
Mennica ogłosiła wezwanie dzień po tym, jak Skarb Państwa poinformował, że na początku marca zaprosi inwestorów do negocjacji w sprawie nabycia papierów Ruchu.
Na zakup walorów w wezwaniu Mennica musiała zarezerwować 268 mln zł. Zaciągnęła 224 mln zł kredytu w PKO BP. W reakcji na informacje o wezwaniu w piątek papiery Ruchu podrożały o 3,5 proc., do 8,5 zł.
– Zastanowimy się nad ofertą Mennicy. O jej zainteresowaniu Ruchem wiadomo od dawna, ta firma wydaje się naturalnym inwestorem – mówi Maciej Wewiór, rzecznik MSP.
Zdaniem analityków MSP może wstrzymać się z odpowiedzią na wezwanie Mennicy do czasu rozmów z innymi inwestorami, wśród których wymieniani są m.in. grupa Eurocash, Emperia Holding i fundusz Penta Investments. Rzecznicy Eurocashu i Penty zaprzeczają, żeby ich firmy były zainteresowane Ruchem, z prezesem Emperii nie udało się nam skontaktować.
Problemem Ruchu są podane w czwartek złe wyniki finansowe. – Są dla nas negatywnym zaskoczeniem. Nie mamy pełnej informacji, co jest przyczyną tak złych wyników. Martwi nas, że gros strat wynika z działalności operacyjnej – komentuje Tadeusz Steckiewicz, prezes Mennicy.
Zdaniem Zbigniewa Jakubasa, współwłaściciela Mennicy, restrukturyzacja spółki zajmie przynajmniej trzy lata. – Nie należy się łudzić, że można to zrobić szybciej. Ruch to nie jest łatwa spółka, zdajemy sobie sprawę z zagrożeń, ale wierzymy, że nam się uda – mówi Jakubas.
W IV kw. 2009 r. Ruch pogłębił stratę, spadły też jego przychody i po raz kolejny skurczyła się jego sieć sprzedaży. Na wyniki ma wpływ m.in. sytuacja na rynku prasy, której sprzedaż się kurczy. Ruch walczy też z przerostem zatrudnienia – w ubiegłym roku spadło ono o ok. 1000 osób, m.in. w wyniku grupowych zwolnień.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA