fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Adwokaci

Zamach PO – PiS na adwokaturę

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Adwokaci chcą uczestniczyć w pisaniu ustawy o własnym zawodzie. Krytykują polityków
– Nic o nas bez nas – domagają się łódzcy mecenasi.
– Wysłuchamy samorządów prawniczych – zapewnia minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.
Na sobotnim (13 lutego) Nadzwyczajnym Zgromadzeniu Izby Adwokackiej w Łodzi obecni skrytykowali „Założenia do projektu ustawy o zawodzie adwokata” i inne projekty regulujące świadczenie pomocy prawnej, które „godzą w dobro wymiaru sprawiedliwości”. Dlatego podjęli uchwałę, w której działania projektodawców nazwali „próbą likwidacji samorządu adwokackiego”.
– Zmiany są forsowane pod populistycznymi hasłami wprowadzenia tanich usług prawniczych, a te będą udzielane przez nieprofesjonalnych pełnomocników zatrudnionych w podmiotach gospodarczych – mówi Andrzej Pelc, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Łodzi. – Samorząd nie będzie miał wpływu na jakość tych usług, a to narazi obywateli na trudne do określenia straty.
Uchwała wskazuje m.in. niezgodność założeń do ustawy z konstytucją, likwidację zawodu adwokata jako osoby zaufania publicznego, ograniczenie zakresu tajemnicy adwokackiej, narzucenie arbitralnego systemu postępowania dyscyplinarnego, obniżenie kryteriów naboru na aplikację, zmniejszenie znaczenia patronatu.
Ponadto zdaniem członków łódzkiej palestry wbrew woli samorządów adwokackiego i radcowskiego próbuje się dokonać ich fuzji, łącząc dwa różne zawody i różne struktury organizacyjne ich samorządów. Nie uwzględniając przy tym różnic w sposobie wykonywania zawodu.
Obecny na spotkaniu minister i Kwiatkowski zapowiedział rozmowy z przedstawicielami Naczelnej Rady Adwokackiej o założeniach do projektu przed Nadzwyczajnym Krajowym Zjazdem Adwokatury, który odbędzie się 6 marca.
Adwokaci są rozczarowani, że pod ustawami podpisują się politycy z ekip rządowych PiS, którzy napisali pierwszy projekt, i PO, którzy wprowadzili do niej poprawki niekorzystne dla samorządu adwokackiego.
[b] W uchwale obie partie nazwane są „grupami politycznymi”, które „po zdobyciu władzy zapomniały całkowicie o głoszonych w latach 80. ideałach budowania samorządnego państwa obywatelskiego”[/b].
[ramka][b][link=http://blog.rp.pl/goracytemat/2010/02/15/zamach-po-%E2%80%93-pis-na-adwokature/]Skomentuj ten artykuł[/link][/b] [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA