fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wiadomości

Poprzeczka coraz wyżej

Wszyscy są w bardzo dobrej formie rzutowej - zapewnia Tomas Pacesas, trener Asseco Prokomu
[b]Czy trzeci przeciwnik w fazie Top 16 jest też tak dobrze rozpoznany przez wasz sztab szkoleniowy jak dwaj poprzedni - Żalgiris i Unicaja?[/b]
[b]Tomas Pacesas:[/b] Tak. Znamy dobre i słabe strony CSKA Moskwa, ale trzeba pamiętać, że ten rywal prezentuje zdecydowanie wyższy poziom niż dwaj poprzedni. To będzie miało duże znaczenie. Poprzeczka wisi coraz wyżej.
[b]Wszyscy gracze Asseco Prokomu będą gotowi do gry? W Maladze nie mógł wystąpić Lorinza Harrington.[/b]
Do wczoraj nie było problemów zdrowotnych w zespole. Jedyna zmiana to obecność kolejnego podkoszowego Adama Łapety, który zastąpi w dwunastce Łukasza Seweryna. Niestety na ostatnim treningu przed wylotem do Moskwy Qyntel Woods dostał uderzenie w plecy i ich mocny ból nie pozwolił mu trenować w nami już w hali CSKA. Nie jest pewne, czy w środę będzie gotowy do gry. Ale i bez niego, przy najlepszej dyspozycji pozostałych zawodników, stać nas na zwycięstwo.
[b]Graliście z CSKA towarzysko przed rozpoczęciem sezonu Euroligi. Czy tamto spotkanie w Gdyni może mieć jakieś znaczenie przed meczem o punkty w Moskwie?[/b]
Myślę, że tak. Dzięki temu lepiej ich znamy. Każdy mecz dodaje zawodnikom doświadczenia. Trzeba jednak pamiętać okoliczności tamtej konfrontacji. Przede wszystkim było to spotkanie towarzyskie, a wielu graczy CSKA dopiero wróciło do drużyny klubowej po okresie gry w reprezentacjach swoich krajów w mistrzostwach Europy, na nowo się z nią zaznajamiało. Wówczas pokazywali inną koszykówką niż teraz.
[b]Czy dziś zespół CSKA jest w dobrej formie? Można się doszukać w jego grze jakiejś słabości?[/b]
Myślę, że mają jedną z najlepszych, jeśli nie najlepszą, formację obwodową w Europie. W bardzo dobrej dyspozycji są obecnie i Siskauskas, i Langdom, Holden i Planinić. Znakomicie prezentują się ostatnio Chriapa i Woroncewicz. Wszyscy są w bardzo dobrej formie rzutowej. Nie bez przyczyny zespół CSKA prowadzi w euroligowej klasyfikacji skuteczności rzutów za trzy punkty. To zapowiada, że będzie nam naprawdę bardzo ciężko, ale walczymy w każdym meczu i z każdym rywalem. Najważniejsze to zachować spokój i grać swoje.
[i]-rozmawiał Marek Cegliński[/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA