fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Tropem słynnego filantropa

Rzeczpospolita
Ten film jest starannym przeglądem kadrów z tej części życia Bono, która często jest wyśmiewana: z jego działalności społecznej
Znamy co najmniej dwa oblicza wokalisty – charyzmatycznego lidera irlandzkiej grupy i działacza znanego z licznych akcji charytatywnych. Wielokrotnie pisząc o projektach U2, sam zastanawiałem się, ile jest w działalności społecznej Irlandczyka autopromocji, a na ile to potrzeba płynąca ze szczerego serca. Nie się ukryć, że aktywność Bono rośnie, gdy zbliża się premiera nowej płyty albo trasa koncertowa.
Tak było choćby ostatnio, gdy jednego dnia U2 pokazało się na gali inaugurującej prezydenturę Baracka Obamy, a następnego odbyła się premiera nowej piosenki zespołu. Dokument nie omija na szczęście niewygodnych kwestii dla Irlandczyka – przytacza m.in. słynną opinię Paula Theroux, że Bono cierpi na mitomanię i dlatego pokazuje się wszędzie tam, gdzie może liczyć na obecność kamer i mikrofonów.
Jeżeli Theroux ma rację, choroba Irlandczyka wymaga hospitalizacji, ponieważ w kilkudziesięciominutowym filmie otrzymujemy gigantyczne dossier filantropijnych inicjatyw muzyka. Są: akcja Greenpeace z Annie Lennox, inicjatywy związane ze Światowym Forum Ekonomicznym, spotkania grupy najbogatszych państw G-8, koncerty Boba Geldoffa – w tym Live 8, walka z AIDS, a także z głodem w Rwandzie. Bono spotyka się z najbardziej wpływowymi politykami – Condoleezzą Rice, Jacques’em Chirakiem. Premierów Japonii, których odwiedził, by namówić ich na pomoc w walce z plagami współczesności, trudno zliczyć. Sam Bono tłumaczy, że postanowił się zaangażować w rozwiązywanie społecznych problemów, gdy oglądał występ komika Johna Cleese’a dedykowany Amnesty International.
Dla nas najciekawsze będą z pewnością zdjęcia z audiencji u Jana Pawła II, któremu podarował okulary. Irlandczyk chwali sobie kontakt z Karolem Wojtyłą. I narzeka, że tylko George W. Bush nie chciał nigdy okularów od niego założyć. Na pewno najbardziej kontrowersyjna jest akcja Bono promująca najpopularniejsze i najdroższe marki modowe pod hasłem „Red”, gdy część dochodu ze sprzedaży ekskluzywnych artykułów wspierała akcje charytatywne w Afryce. Czy to jeszcze działalność filantropijna czy już tylko biznes?
Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Trzeba jednak oddać wokaliście, że nie tylko śpiewa o głodzie i AIDS, lecz – na swój sposób – stara się im także zaradzić. [i]21.45 TVP Kultura sobota[/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA