fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Nowy sposób na drogowe zlecenia

Rzeczpospolita
Rząd dopina kolejne umowy z firmami. Aby przyspieszyć negocjacje, Główna Dyrekcja Dróg Krajowychi Autostrad postanowiła zmienić zasady zawierania kontraktów
Jest szansa, że nowe umowy na budowę dwóch odcinków autostrad zostaną podpisane do końca roku.
Mowa o 180-kilometrowym odcinku autostrady A1 od Strykowa do Pyrzowic i 90 km trasy A2 od Strykowa do Konotopy. Wiadomo już, że południowy fragment autostrady A1 będzie budować spółka Autostrada Południe, czyli konsorcjum firm Budimex, Cintra i Ferrovial Agroman. Koszt inwestycji może wynieść ok. 2,2 mld euro.
W ciągu kilku najbliższych tygodni powinno rozstrzygnąć się także, komu zostanie powierzona budowa trasy A2. Od miesiąca rozmowy są prowadzone równolegle z dwoma firmami, które złożyły najlepsze oferty – Autostradą Południe i Autostradą Mazowsze. Ta ostatnia to mariaż firm Atlantia (d. Autostrade, udziałowiec Stalexportu) i Stalexport Autostrada Dolnośląska. Przyjmując, że średnia cena budowy 1 km autostrady w Polsce to 12 mln euro, wartości inwestycji to ponad mld euro.
Forma negocjacji projektów znacznie różni się od tych, które udało się rządowi zakończyć w lipcu i sierpniu, podpisując umowy z Gdańsk Transport Company (62 km autostrady A1 za 911 mln euro) i Autostradą Wielkopolską (106 km autostrady A2 za 1,3 mld euro).
Teraz treść umowy nie podlega negocjacjom. Jej zasadnicze elementy, takie jak np. system rozliczenia narzuca Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Firma prywatna, przystępując do przetargu, godzi się na wcześniej określone warunki. Do tej pory najpierw udzielano koncesji, potem ustalano treść kontraktu.
Chociaż rząd chce podpisać nowe umowy jeszcze w tym roku, powodzenie tego zamiaru nie jest pewne. Firma Autostrada Centralna, przegrana do wyścigu o kontrakt na A1, już się od decyzji odwołała. Pierwszą instancję przegrała, teraz może skierować sprawę do sądu. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika jednak, że tego nie zrobi.
Od decyzji o wyborze firmy, która zajmie się budową i zarządzaniem A2, również może odwołać się przegrany. Może to wydłużyć procedurę o trzy do sześciu miesięcy.
O możliwość budowy nowych odcinków A1 i A2 ubiegało się m.in. konsorcjum składające się z firm Bilfinger Bergeer BOT, Macquarie Bank i Banku Millennium; Autostrada Centralna, czyli spółka utworzona m.in. przez Strabag i Hochtief, oraz Autostrada Mazowiecka, której członkiem jest Kulczyk Holding.
Obie inwestycje mają rozpocząć się na początku przyszłego roku i potrwać do 2011.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA