fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Kolejka premierów do eksprezydenta Putina

Spotkania szefów rządów Wspólnoty Niepodległych Państw miały przeważnie charakter techniczny, bo kluczowe decyzje podejmowali prezydenci. Jednak 51. szczyt WNP w Mińsku miał charakter szczególny – pierwszy raz uczestniczył w nim jako premier Władimir Putin, do niedawna szef rosyjskiego państwa.
– Nie mogę się przyzwyczaić, że nie jest pan już moim kolegą – powiedział mu prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko. A Putin, jak pisały „Biełorusskije Nowosti”, odpowiedział, że cieszy się, iż może „porozmawiać o obecnych problemach i przyjrzeć się przyszłości”, dając tym samym do zrozumienia, że przyszłość stosunków rosyjsko-białoruskich nadal będzie zależeć od niego.
Z Putinem chciał podobno rozmawiać każdy z przybyłych do Mińska premierów, jednak udało się to niewielu. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom szef rosyjskiego rządu spotkał się z premier Ukrainy Julią Tymoszenko. Co więcej – pogratulował jej sprawnego rozwiązania problemu ukraińskiego długu za rosyjski gaz – napisała „Ukraińska Prawda”.
Nowym przewodniczącym rady szefów rządów WNP został premier Białorusi Siarhiej Sidorski. Choć Wspólnota ma się nie najlepiej, to jednak Sidorski był pełen entuzjazmu. – WNP odgrywa znaczącą rolę w umocnieniu współdziałania naszych suwerennych państw w rozmaitych dziedzinach – przekonywał. Dodał, że sytuacja gospodarcza krajów WNP jest niezła.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA