fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Za skodę wyrządzoną przez pracownika odpowiada pracodawca

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Za szkody wyrządzone przez etatowców innym podmiotom odpowiada pracodawca. Nie wyciągnie konsekwencji wobec sprawców, jeśli ich wcześniej nie przeszkolił z przepisów i procedur.

Pracodawca ma obowiązek zaznajamiać osoby podejmujące pracę na etacie z zakresem ich obowiązków, sposobem wykonywania pracy na wyznaczonym stanowisku oraz ich podstawowymi uprawnieniami. Mówi o tym art. 94 pkt 1 kodeksu pracy. Istotne jest, że w przepisie tym użyto słowa „zaznajamiać". Oznacza to konieczność instruowania etatowca nie tylko przy rozpoczynaniu przez niego pracy, ale także w każdym przypadku modyfikacji sposobu jej świadczenia czy zakresu obowiązków, co dotyczy zmiany procedury bądź obowiązku stosowania nowej.

Wobec obcych podmiotów...

Pracodawca odpowiada za szkody, jakie wyrządzili innym podmiotom zatrudnieni w jego firmie w związku z wykonywaniem swoich obowiązków (art. 120 k.p.). Dopiero po naprawieniu strat może zażądać od podwładnych ich wyrównania na zasadach określonych w k.p.

Na przeszkodzie może tu jednak stać brak odpowiedniego przeszkolenia pracowników z procedur i przepisów, których mają się trzymać, wykonując pracę. Nie można wyciągnąć wobec nich konsekwencji za szkody, których powodem było złamanie nieznanych reguł. Podwładny skutecznie wybroni się od odpowiedzialności argumentem o braku odpowiedniego przeszkolenia.

...lub we własnej firmie

Zachowanie podwładnego może też spowodować szkody bezpośrednio w zakładzie pracy. Z tego względu oprócz odpowiedniego przeszkolenia warto zastosować inne środki, aby zapewnić przestrzeganie przepisów i procedur. Przede wszystkim należy wprowadzić w regulaminie pracy zapis, że jest to podstawowy obowiązek pracowniczy, a także określić konsekwencje jego naruszenia (wypowiedzenie) i ciężkiego naruszenia (dyscyplinarka).

Warunki odpowiedzialności

Ponadto, jeżeli w zakładzie stosuje się zakresy obowiązków/czynności, należy w nich wyraźnie uregulować obowiązek przestrzegania przepisów i procedur oraz zgłaszania nieprawidłowości. Takie samo postanowienie powinno się znaleźć w dokumentach HR, jakimi są opisy stanowisk pracy. Oczywiście, niezależnie od obowiązku dokształcania się pracowników z własnej inicjatywy, warto także inwestować w szkolenia.

Aby sprawdzić, czy można wyciągnąć wobec podwładnego konsekwencje za naruszenie procedury czy złamanie przepisów, należy przede wszystkim ustalić, czy został on odpowiednio przeszkolony albo czy miał obowiązek je znać i przestrzegać z racji swojego zawodu >patrz ramka. Poza tym konieczne jest stwierdzenie winy etatowca oraz jej rodzaju – czy była umyślna czy nieumyślna. Ponadto, jeżeli pracodawca zamierza dochodzić odszkodowania, musi – zgodnie z przepisami k.p. o odpowiedzialności materialnej pracownika – wykazać szkodę i związek przyczynowy między nią a zachowaniem podwładnego.

Możliwość ukarania pracownika wzbudza szczególne wątpliwości, gdy sprawcą jest etatowiec na stanowisku niesamodzielnym, który podnosi, że działał na polecenie przełożonego. Potęgują się one, gdy polecenie było tylko ustne, a zwierzchnik zaprzecza. Każdą taką sytuację należy rozpatrywać oddzielnie, uwzględniając, czy podwładny powinien był zgłosić swoje wątpliwości dotyczące polecenia służbowej odpowiedniej osobie w firmie. Warto, aby pracodawca wprowadził zasadę postępowania w razie takich wątpliwości, począwszy od żądania pisemnego potwierdzenia polecenia przez przełożonego.

Większe wymogi wobec eksperta

Istnieją kategorie pracowników, od których można z góry wymagać stosowania procedur i przepisów. Chodzi o tych, którzy muszą znać odpowiednie przepisy, aby uzyskać uprawnienia do praktykowania w swojej profesji. Przyjmując taką osobę do pracy, szef nie tylko nie musi jej w tym zakresie przeszkalać, ale może wręcz uzależnić jej zatrudnienie od wysokiego stopnia wiedzy i umiejętności praktycznych w tym zakresie. Dla przykładu można tu wskazać lekarzy, prawników, księgowych, specjalistów od BHP.

Od takich osób można również wymagać bieżącego uzupełniania wiedzy z własnej inicjatywy. Taka powinność wynika z obowiązku wykonywania pracy sumiennie i starannie, określonego w art. 100 § 1 k.p. Sumienność oznacza wymóg zaangażowania się w pracę w należytym stopniu. Natomiast jako staranność należy rozumieć wykonywanie pracy zgodnie z całokształtem wymogów prawnych, technicznych, technologicznych, organizacyjnych, do których podwładny powinien się stosować przy świadczeniu pracy danego rodzaju.

W każdym zawodzie występuje typowy wzorzec właściwego zachowania, odpowiadający w powszechnym odczuciu wymaganiom, które staranny pracownik powinien respektować. Według wzorców starannego lekarza, prawnika, księgowego, behapowca itd. osoby na tych stanowiskach powinny przestrzegać procedur i zasad związanych z ich zawodem oraz dokształcać się, aby mieć bieżącą wiedzę i umiejętności.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA