fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Styl życia

Kobieta na piedestale

Całowanie kobiety (w rękę) to był obowiązek mężczyzny. Fot. W.Pniewski
Reporter
Każdy pretekst jest dobry, aby ustanowić święto, zwłaszcza ku czci pań.

Profesor mniemanologii stosowanej Jan Tadeusz Stanisławski rozważał problem wyższości świąt Wielkiej Nocy nad świętami Bożego Narodzenia. Szkoda, że nie doczekał naszych czasów, ponieważ bez rozstrzygnięcia pozostaje problem wyższości lub niższości Dnia Kobiet i walentynek.

W ekonomii, co ustalił Kopernik, gorsza moneta wypiera lepszą. Czy zgodnie z tą regułą Dzień Kobiet ustępuje walentynkom? Na podstawie poezji towarzyszącej tym uroczystościom trudno to rozstrzygnąć:

„Marzec wyjął grosik srebny, Teraz będzie mu potrzebny. Do kwiaciarni marzec pobiegł, Kupić bukiet na Dzień Kobiet".

W czym, i czy, jest gorszy ten utwór od walentynkowego?

„Jeśli zgadniesz, kto to taki, to dostaniesz dwa buziaki. Jeśli zgadniesz, że to ja, to dostaniesz jeszcze dwa".

Pojedynek na pochodzenie tych świąt też kończy się remisem:

8 marca 1908 roku w Nowym Jorku 15 tys. pracownic zakładów odzieżowych żądało praw politycznych i ekonomicznych dla kobiet. Zainspirowane ich marszem inne pracownice podjęły strajk. Pamiątką po tych wydarzeniach jest Dzień Kobiet.

Na wschodnią półkulę problem ten trafił dzięki Leninowi; pewna feministka przekonywała go, aby ogłosił 8 marca świętem kobiet. Włodzimierz Iljicz uległ. Ponieważ myśł Lenina była wiecznie żywa w ZSRR, od 1965 roku w tym imperium – i pobliskich obszarach – 8 marca stał się dniem wolnym od pracy.

W szkole młodzież dowiaduje się o historii wojen punickich, ale nie o roli kobiet w dziejach. Walentynki, wbrew przekonaniu wielu licealistów, nie są świętem upamiętniającym pierwszą kobietę w kosmosie, Walentinę Tierieszkową, ale świętego Walentego, męczennika sprzed 1800 lat (obcięto mu głowę).

Amerykanie uważają, że to oni wprowadzili makaron do kuchni, a walentynki do kalendarza. Ale to nieprawda. Europa czciła 14 lutego świętego Walentego już w średniowieczu, a więc wtedy, gdy w Ameryce jeszcze się nie śniło Indianom o Amerykanach. Tego dnia rycerze i ich giermkowie odczytywali, deklamowali i wręczali wybrankom swoich serc wiersze napisane na pergaminie, z reguły przez klechów, w praktyce bowiem tylko kler był piśmienny.

A jednak w jednym punkcie walentynki przewyższają, przynajmniej w Polsce, Dzień Kobiet. 8 marca panie ciągnęły sznurem do sekretariatu w różnych instytucjach, gdzie kwitowały odbiór pary pończoch i goździka. Natomiast teraz 14 lutego kobiety nie muszą już kwitować drobnych wyrazów uznania ofiarowywanych im przez mężczyzn – romantycznej kolacji, sznura pereł, pobytu w spa z wliczoną kąpielą w jacuzzi ani nawet lotu balonem ze zniżką dla zakochanych.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA