fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Wkrótce zostaną uchwalone zmiany prawne ułatwiające funkcjonowanie banków hipotecznych i emisje listów zastawnych

Fotorzepa, Jak Jakub Dobrzyński
Monika Krześniak-Sajewicz
Rząd przyjął założenia do projektu ustawy o zmianie ustawy o listach zastawnych i bankach hipotecznych oraz niektórych innych ustaw.
Proponowane zmiany mają zlikwidować najważniejsze bariery dla rozwoju banków hipotecznych i emitowanych przez nie listów zastawnych, co w konsekwencji powinno  obniżyć koszty kredytów przez możliwość pozyskiwania tańszego finansowania.
Projekt zakłada zmiany w kilku ustawach, m.in. w prawie upadłościowym zwiększające ustawową ochronę praw wierzycieli z listów zastawnych, w ustawie o podatku i dochodowym.
Kolejne zmiany mają zwiększyć możliwości inwestowania w listy zastawne przez otwarte fundusze emerytalne i spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe.
Założono, że nowe regulacje będą obowiązywać od 1 stycznia 2015 r., choć ten termin może być dłuższy dla zapewnienia odpowiedniego vacatio legis.
Na te zmiany czekają bankowcy, bo listy zastawne są stabilnym źródłem finansowania akcji kredytowej, ale ze względu na bariery prawne utrudniające w Polsce odgrywają niewielką rolę (według ostatnich dostępnych danych finansują zaledwie 0,8 proc. kredytów mieszkaniowych). - Wsparcie akcji kredytowej w sektorze detalicznym przez banki hipoteczne może stanowić jeden ze sposobów rozwiązania problemu dywersyfikacji źródeł refinansowania, jaki obecnie obserwujemy w polskich bankach. Aktualnie długoletnie kredyty są finansowane krótkoterminowymi lokatami i wkładami a'vista - mówi Piotr Cyburt, prezes mBanku Hipotecznego.
Tłumaczy, że finansowanie akcji kredytowej listami zastawnymi od lat bardzo dobrze sprawdza się w wielu krajach UE. Na przykład w Niemczech wolumen wyemitowanych listów zastawnych jest większy niż kwota obligacji rządowych, a jego wartość jest około tysiąc razy wyższa niż w Polsce. - W pozytywnym scenariuszu banki hipoteczne, łącząc swoje siły z bankami detalicznymi, w ciągu 3-5 lat mogą zacząć finansować około 30 proc. nowej sprzedaży kredytów hipotecznych. Zatem zmiany w tym zakresie będą miały bezpośrednie przełożenie na sferę realną gospodarki i dostępność kredytów hipotecznych dla klientów detalicznych- podkreśla Piotr Cyburt.
Przykład ostatniej transakcji mBanku Hipotecznego pokazuje, że listy zastawne mogą być atrakcyjne dla inwestorów. Bank ostatnio przeprowadził dużą emisję listów hipotecznych na kwotę 0,5 mld zł. - W dłuższym okresie bez zmian prawnych plasowanie takich emisji byłoby utrudnione. Obrazowo rzecz ujmując obecne przepisy pozwalają na działanie w skali warsztatu rzemieślniczego, a zmienione stworzą nam możliwość emitowania listów jak na „taśmie produkcyjnej"- tłumaczy Cyburt. Listy zastawne mogą emitować wyłącznie specjalistyczne banki hipoteczne. Obecnie są tylko dwa: mBank Hipoteczny i Pekao Bank Hipoteczny, ale wkrótce powstanie trzeci. PKO BP dostał zgodę Komisji Nadzoru Finansowego na utworzenie banku hipotecznego. Jego start jest planowany na przełom 2014 i 2015.
- Zadaniem tworzonego PKO Banku Hipotecznego, oprócz zapewnienia Grupie PKO długoterminowego finansowania po kosztach niższych niż w przypadku obligacji niezabezpieczonych, jest również edukacja rynku w zakresie bezpieczeństwa listów zastawnych i ich pozytywnego wpływu na gospodarkę. To drugie zadanie będziemy realizować wspólnie z kolegami z innych banków hipotecznych – mówi Rafał Kozłowski, przyszły prezes PKO Banku Hipotecznego. Udział banku hipotecznego w nowej sprzedaży kredytów hipotecznych Grupy PKO wyniesie do 30 proc. Możliwy jest również transfer części obecnych kredytów hipotecznych w złotych z banku uniwersalnego do nowej spółki.
Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA