fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Volkswagen: zmiana szefa produkcji

Piotr Aleksandrowicz
Piotr Rudzki
Volkswagen zwolnił szefa produkcji, który 2 lata temu wprowadził nowy system mający zmniejszyć koszty i ułatwić ekspansję na świecie
Michael Macht odchodzi w trybie natychmiastowym po niemal 4 latach pracy na tym stanowisku. W październiku 2010 przyszedł na nie z Porsche. Tymczasowo, do czasu znalezienia następcy, zastąpi go Thomas Ulbrich, szef produkcji samochodów osobowych głównej marki grupy.
„Michael Macht rozwijał dalej system produkcji w Volkswagenie. Dziękujemy mu za jego osiągnięcia" — oświadczył w komunikacie prezes Martin Winterkorn.
Grupa coraz bardziej polega na nowym systemie — modułowej płycie podłogowej MQB — która ma zapewnić duże oszczędności dzięki wykorzystywaniu tych samych podzespołów we wszystkich markach i modelach. Produkcja większej różnorodności modeli okazała się jednak trudniejsza, zwłaszcza w głównym zakładzie w Wolfsburgu, prowadząc do opóźnień w produkcji szlagierowego Golfa i kosztownych godzin nadliczbowych.
VW miał okres bezprecedensowego wzrostu dzięki rosnącej liczbie amatorów we wschodzących rynkach na pojazdy z wyższej półki marki Audi. W 2013 r. grupa zwiększyła sprzedaż o ponad połowę do 9,73 mln samochodów wobec poziomu sprzed kryzysu. Dla 2014 r. założyła ponad 10 mln — o 4 lata wcześniej od planu.
Szybka ekspansja doprowadziła do rozmnożenia się kosztownych modeli, zwłaszcza marki VW. Jej produkcja zwiększyła się o jedną trzecią w ostatnich 3 latach, ale marża zysku nie, bo Golf miał 14 różnych wersji.
Prezes Winterkorn zarządził program zmniejszania kosztów w tej marce, aby dojść do 5 mld euro rocznie w 2017 r.
W II kwartale VW zmniejszył zysk operacyjny o 3,1 proc. do 3,33 mld euro z powodu gorszych wyników głównego działu pojazdów osobowych. Zysk operacyjny marki VW zmalał o ponad jedną trzecią do 572 mln, bo spadła sprzedaż, wzrosły wydatki na nowe technologie, zaś koszty stałe były wysokie. Sprzedaż aut Audi i bardziej powszechnych Skody zmniejszyła się w tym roku dwucyfrowo w Brazylii, Indiach i Rosji, które razem z Chinami zapewniły w 2013 r. niemal połowę z rekordowych 9,73 mln pojazdów.
Grupa z Wolfsburga potwierdziła jednak roczną prognozę z lutego: spodziewa się marży operacyjnej 5,5-65 proc. wobec 5,9 proc. w 2013 r.; obroty mogą wahać się w granicach 3 proc. od rekordowej sumy 197 mld euro z ubiegłego roku.
Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA