fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ochrona zdrowia

Burza nad profesorem Chazanem

Prof. Bogdan Chazan
Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski
Sprawa ginekologa, profesora Bogdana Chazana, który odmówił wykonania aborcji ciężarnej pacjentce, jest tematem rozmów w mediach i budzi skrajne emocje.
Profesor Chazan odmówił usunięcia ciąży mimo zdiagnozowania ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenie płodu.
- Matka to mięso, któremu można robić co się chce – tak prof. Romuald Dębski, ginekolog i położnik, który prowadził ciążę kobiety, komentował sprawę w programie „Po przecinku" w TVP Info.
Prof. Chazan ma sumienie wyłącznie dla siebie. To nie jest sumienie dla matki. A przede wszystkim, to jest postępowanie niezgodne z prawem. To jest taka sytuacja, że sobie wybieram, co jest dla mnie wygodne, a to, co jest przykre, niesympatyczne to odsuwam od siebie. Nie ma prawa narzucać tej klauzuli sumienia pacjentom. Pacjenci mają prawo podejmować różnego rodzaju decyzje. I moje sumienie jest dla mnie. Ja nie mogę narzucać mojego światopoglądu pacjentom – wyjaśniał.
Na te słowa zaprotestowała etyk, Małgorzata Terlikowska. – To jest bardzo nieuczciwe. Profesor od lat jest znanym obrońcą życia – przekonywała.
Gdy Terlikowska mówiła o tym, że lekarz nie ma prawa przykładać ręki do zabójstwa płodu, doszło do ostrego spięcia miedzy gośćmi. Prof. Dębski zaczął mówić podniesionym głosem. – Lekarz ma postępować zgodnie z polskim prawem. Pani nie ma pojęcia o tej kobiecie – grzmiał. – Proszę na mnie nie krzyczeć – broniła się Terlikowska.
Gdy etyk powiedziała, że Chazan zaproponował kobiecie pomoc w postaci zajęcia się dzieckiem i pozwolenia na godną śmierć, lekarz odparł: To jest pomoc? Matka tu się w ogóle nie liczy.

Olejnik: Pan nie ma sumienia

Do ostrej dyskusji doszło też w programie Moniki Olejnik "Kropka nad i" w TVN24. Gośćmi byli w nim posłanka Twojego Ruchu Wanda Nowicka i poseł PiS Andrzej Jaworski.
Prof. Bogdan Chazan robi wszystko, aby uniemożliwiać pacjentkom dostęp do świadczeń, do których mają one prawo - stwierdziła Wanda Nowicka. - Biada pacjentkom, które mają do czynienia ze szpitalem prowadzonym przez prof. Chazana - dodała.
Posłanka stwierdziła, że nie wskazując szpitala, w którym może zostać przeprowadzona aborcja, prof. Chazan złamał prawo. - To nadużycie, pani poseł powinna uważać - oponował poseł Jaworski. - Prof. Chazan zaproponował pacjentce hospicjum, zaproponował najlepsze rozwiązanie wg swojej lekarskiej wiedzy. To, że dziecko jest chore, nie znaczy, że trzeba je uśmiercać - utrzymywał.
Zdaniem Jaworskiego, to, że dziecka nie da się wyleczyć, nie znaczy, że trzeba je zabić. - Czy pani Nowicka chce, żeby lekarz był jak rzeźnik? - spytał i dodał, że prof. Chazanowi należą się nagrody.
Jaworski, pytany o pacjentkę prof. Chazana, odpowiedział, że kobieta powinna urodzić dziecko, mimo że ma ono liczne wady głowy, twarzy i mózgu oraz umrze zaraz po narodzeniu. - Pan jest bez sumienia, bez miłosierdzia. Gdzie jest pana Bóg? - zastanawiała się Monika Olejnik.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA