fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Zastosuj klauzulę waloryzacji i rewizji ceny swojego towaru

Bardzo często w międzynarodowych kontraktach przewidziane są także inne sytuacje uprawniające do żądania zmiany ceny zapisanej w kontrakcie.
www.sxc.hu
Szczególnie przy długoterminowych kontraktach warto, by przedsiębiorca zabezpieczył się przed niekorzystnymi zmianami cen lub kursu walutowego. Mogą temu służyć specjalne klauzule, które można włączyć do umowy.
Przy kontraktach przewidujących jednorazową dostawę jakiegoś towaru, który jest już wytworzony, sprzedający nie musi się obawiać niekorzystnych zmian cen jego części składowych lub kosztów robocizny. Wszystko to może zostać policzone i po zsumowaniu z marżą sprzedającego przedstawione w ofercie handlowej. Wszystkie koszty, takie jak cena surowców, energii, części składowych, a także koszt samej robocizny jest już znany przedsiębiorcy. Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja, gdy przedmiotem kontraktu jest dostarczenie towaru, który dopiero ma zostać wyprodukowany, a ze względu np. na jego ilość lub znaczny stopień zaawansowania, jego produkcja jest długotrwała. W takim wypadku od momentu podpisania kontraktu, w którym strony ustalają jakąś cenę na ten produkt, do momentu wystawienia faktury, może minąć wiele miesięcy. Jeżeli dodamy do tego jeszcze ewentualny kredyt kupiecki, czyli odroczenie momentu zapłaty, to termin, w którym sprzedający zobaczy swoje wynagrodzenie, może się jeszcze wydłużyć. Przystępując do takiego kontraktu, przedsiębiorca zakłada pewien zysk. W tym celu musi określić, jakie będą koszty produkcji. Innymi słowy, ile będzie musiał wydać na surowce, energię, wodę, ile wyniosą koszty robocizny itd. Następnie uwzględnia swoją marżę i w ten sposób wychodzi cena, którą można zaproponować kontrahentowi. I teraz – pierwsze niebezpieczeństwo w przypadku długotrwałej produkcji. Łatwo sobie wyobrazić, że jeden lub kilka z czynników wpływających na ostateczną cenę wyrobu zmienia się. Na przykład w górę idzie cena surowców lub energii. Pracownicy domagają się wyższego wynagrodzenia. W jakimś zakresie rosnące koszty produkcji można ukryć, obniżając swój zysk. Jednak nie takie było przecież założenie przedsiębiorcy. Wiadomo, że chciał on zarobić jak najwięcej. Dlatego warto znaleźć rozwiązanie, które przed takimi przykrymi niespodziankami skutecznie ochroni.

Wieloletnie dostawy

Podobnie przedstawia się sytuacja przy długoterminowych dostawach jakiegoś produktu. Innymi słowy chodzi tu o kontrakt, na mocy którego sprzedający zobowiązuje się systematycznie dostarczać jakiś towar kupującemu. Przykładowo, kupujący co miesiąc przysyła zamówienie, w którym precyzuje tylko, ile dokładnie towaru potrzebuje. Natomiast wszystkie takie elementy, jak cena, warunki dostawy, gwarancji, sposobu płatności są zapisane w kontrakcie ramowym. No właśnie, także cena w takiej umowie może być sprecyzowana. Co zatem zrobić, gdy po pół roku od rozpoczęcia współpracy okaże się, że koszty po stronie sprzedającego wzrosły np. o cztery czy pięć procent. Czy dałoby się kontynuować realizację kontraktu, gdyby założyć, a w skrajnym przypadku tak by mogło być, że sprzedający nic już na sprzedaży nie zarabia, a wręcz musi dopłacać do produkcji? Niestety takie ryzyko istnieje, jeżeli w kontrakcie nie ma odpowiedniej klauzuli dopuszczającej rewizję ceny.
W handlu międzynarodowym dla ustalenia ceny towaru istotne są koszty transportu i ubezpieczenia

Koszt waluty

Kolejny element, który warto uwzględnić w międzynarodowym kontrakcie sprzedaży, wiąże się z kursem walutowym i możliwością zmiany jego wartości. W przypadku, gdy cena towaru ustalona jest w dolarach lub w euro (najczęściej w tych walutach rozliczają się polscy przedsiębiorcy w przypadku transakcji międzynarodowych), a od momentu podpisania kontraktu do jego ostatecznego rozliczenia mija wiele tygodni lub nawet miesięcy, to pojawia się ryzyko niekorzystnej zmiany kursowej. Oczywiście zupełnie inaczej przedstawia się ono dla eksportera, a inaczej dla importera. Zostając przy przykładzie, gdy polski przedsiębiorca jest sprzedającym, to zbytnie umocnienie złotego względem wymienionych walut może mieć niekorzystne przełożenie na ostateczny wynik finansowy całej transakcji. Po prostu okaże się, że po przeliczeniu zapłaty z euro lub dolara na złotego po nowym kursie, wynagrodzenie w naszej walucie będzie niższe. I znów można się zabezpieczyć przed taką niekorzystną zmianą, ustanawiając w kontrakcie stosowną klauzulę waloryzacji ceny.

Możliwość zmiany

Klauzula rewizji ceny daje możliwość jej zmiany w przypadku, gdy nastąpi zmiana istotnych elementów, które wpływają na jej wysokość. Innymi słowy, w przypadku istotnej zmiany elementów kosztowych. Chodzi tu np. o wymienione wcześniej ceny surowców, półproduktów, siły roboczej. Przykładowo zapis odnoszący się do takich elementów może mieć następujące brzmienie:
„Strony oświadczają, że w przypadku, gdy pomiędzy datą zawarcia niniejszej umowy (niniejszego kontraktu) a datą wysyłki towaru (datą wystawienia faktury handlowej)  dojdzie do wzrostu cen surowców albo materiałów lub kosztów robocizny o więcej niż np. 4 proc., sprzedający będzie miał prawo do podwyższenia ceny towaru uzgodnionej w niniejszej umowie, posługując się następującym wzorem:
Pn = Ps x [X + Y (Sn:Ss) + Z (Rn:Rs)]
Gdzie:
Pn – nowa, zrewidowana cena
Ps – wyjściowa cena, uzgodniona ?i zapisana w umowie
X – udział kosztów stałych w cenie ?(koszty ogólne i zysk)
Y – udział kosztów surowców ?i materiałów w cenie
Sn – wartość surowców i materiałów w chwili dokonywania modyfikacji ceny
Ss – wyjściowa wartość surowców ?i materiałów
Z – udział kosztów robocizny w cenie
Rn – wartość robocizny w chwili dokonywania modyfikacji ceny
Rs – wyjściowa wartość robocizny
Ponieważ jednak także inne elementy mogą znacząco wpływać na ostateczną cenę produktu, to je również można przewidzieć w klauzuli rewizji cen. Warto bowiem pamiętać, że w handlu międzynarodowym dla ostatecznego ustalenia ceny towaru istotne znaczenie mają koszty transportu i ubezpieczenia. Stąd przykład bardziej ogólnej klauzuli, ale za to odnoszącej się także do takich elementów, może mieć następujące brzmienie:
„Strony oświadczają, że cena produktu została określona na podstawie kosztów bieżących. W przypadku, gdy pomiędzy datą zawarcia niniejszej umowy (niniejszego kontraktu) a datą wysyłki towaru (datą wystawienia faktury handlowej) nastąpi wzrost cen surowców, materiałów lub kosztów robocizny, a także morskich (lądowych, lotniczych) stawek frachtowych lub kosztów ubezpieczenia, to sprzedający ma prawo podnieść cenę produktu. W okresie prowadzenia negocjacji cenowych realizacja niniejszej umowy będzie zawieszona".

Euro i dolary

Z kolei klauzula waloryzacji ceny powinna pokazywać, że cena została obliczona na bazie kursu jednej waluty do drugiej oraz podawać wysokość tego kursu (np. tabela Narodowego Banku Polskiego nr... z dnia...). Następnie powinna określać warunki waloryzacji. Innymi słowy, chodzi o podanie warunku koniecznego, którego spełnienie się uprawnia strony do przeprowadzenia ponownego przeliczenia ceny (np. wzrost/spadek kursu o ponad 2 proc.). Warto też, dla uniknięcia nieporozumień, wskazać termin ustalenia poziomu zmiany kursu. Może to być np. dzień dokonania wysyłki towaru lub dzień wystawienia faktury. Wreszcie konieczne jest wskazanie systemu waloryzacji. W tym wypadku chodzi o wyjaśnienie, jak wzrośnie cena. Przykładowo klauzula taka może mieć następujące brzmienie:
„Cena produktu została ustalona na bazie aktualnego kursu polskiego złotego w stosunku do euro, w wysokości ?1 euro = 4,15 zł (tabela kursów NBP nr... z dnia...). W przypadku zmiany tego kursu o więcej niż np. 4 proc. w górę lub w dół w dniu wysyłki towaru (w dniu wystawienia faktury) należność zostanie proporcjonalnie zwiększona lub zmniejszona".

Inne przyczyny zmian

Bardzo często w międzynarodowych kontraktach przewidziane są także inne sytuacje uprawniające do żądania zmiany ceny zapisanej w kontrakcie. Przykładowo mogą to być:
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA