fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Telekomunikacja i IT

PIR w szybkim Internecie

Hawe jest bliskie podpisania umowy o dofinansowaniu z PIR.
Z nieoficjalnych informacji „Rz" wynika, że dziś rano Polskie Inwestycje Rozwojowe ogłoszą podpisanie pierwszego listu intencyjnego z firmą telekomunikacyjną – będzie to notowana na giełdzie Grupa Hawe, budująca sieci światłowodowe.
PIR to państwowa spółka kierowana przez Mariusza Grendowicza, która pośredniczy w przyznawaniu taniego kapitału na istotne, ale obarczone ryzykiem projekty infrastrukturalne.

Wehikuł albo Mediatel

To na razie wstęp do ewentualnej przyszłej współpracy. Docelowo PIR i Grupa Hawe  zawiążą najprawdopodobniej spółkę celową, która następnie czekać będzie na decyzję PIR-u o ewentualnym wsparciu finansowym. Inny wariant to zaangażowanie w operację małej firmy notowanej na warszawskiej giełdzie, którą przejęło niedawno Hawe – Mediatela.
Z rozmów, które odbyliśmy, wynika, że decyzji, czy Hawe otrzyma wsparcie PIR, można się spodziewać za około rok. W przypadku pierwszej inwestycji wspartej przez państwową firmę decyzja przyszła po 9 miesiącach.
500 mln zł wymagać może realizacja planu Hawe, zakładającego budowę 700 tys. linii światłowodowych
PIR poinformował ostatnio, że na liście projektów, które zostały „wstępnie zaakceptowane„ pojawiły się kolejne dwa (po pierwszym projekcie Lotos-Petrobaltic dotyczącym zagospodarowania złoża ropy naftowej B8 na Morzu Bałtyckim). Mariusz Grendowicz w wywiadzie udzielonym „Rz" mówił o nich: – Nie będą to oczywiście jeszcze wiążące umowy inwestycyjne, lecz porozumienia dotyczące wykonalnych projektów w oparciu o konkretne ustalenia odnośnie do roli PIR, skali jego zaangażowania oraz modelu biznesowego projektów.
Co konkretnie miałaby wesprzeć państwowa firma? Strategia Hawe przewiduje budowę brakujących w Polsce sieci światłowodowych doprowadzonych do gospodarstw domowych i siedzib firm. Chodzi o położenie linii optycznych pozwalających na świadczenie usług szybkiego stacjonarnego Internetu w modelu FTTH, (ang. fiber to the home). Hawe nie chce budować ich dla siebie, ale dla innych operatorów, obsługujących już klientów. Będzie im proponować sprzedaż lub dzierżawę łączy.
Analitycy uważają, że strategicznym partnerem Hawe może być Orange Polska (d. Telekomunikacja Polska). Firmy zapowiedziały już realizację pilotażu usług na warszawskim Ursynowie.

Światłowód do domu

Z infrastruktury zbudowanej przez Hawe, czy wskazany wehikuł, będzie mógł korzystać każdy inny operator. Na przykładzie Orange Polska można jednak powiedzieć, że współpraca z Hawe to sposób na modernizację sieci dostępowej bez rezerwowania znaczących nakładów w budżecie.
To również ograniczenie ryzyka regulacyjnego. Dziś Orange musi udostępniać wybudowane łącza internetowe hurtowo innym – tzw. alternatywnym – operatorom.
Plan Hawe to budowa 700 tys. linii światłowodowych w modelu FTTH w ciągu 5 lat (do końca 2018 r.) i 1 mln do końca 2020 r.  Według analityków, aby zrealizować plan 5-letni, potrzeba około 500 mln zł.
Czy właśnie takiego wsparcia udzieli grupie Hawe PIR, nie jest pewne. Można natomiast przewidywać, że w razie powodzenia projektu, zaangażowanie taniego pieniądza na  jego realizację i obecność udziałowca w postaci państwowej firmy może pomóc Hawe w zdobyciu innych źródeł finansowania.

Dwa scenariusze

Analitycy Domu Inwestycyjnego Investors wskazują też, że pozytywnie na realizację projektu (i kurs akcji Hawe)wpłynie pozyskanie strategicznego partnera. Szacują oni, że w optymistycznym wariancie zakładającym, że przychód dla grupy z jednego łącza wyniesie 40 zł miesięcznie, nowy biznes przyniesie Hawe pierwsze zyski już po dwóch latach, a dodatnie przepływy gotówkowe w 2020 r. W negatywnym scenariuszu (30 zł przychodu z łącza) dodatnie przepływy finansowe pojawią się dopiero w 2027 r.
Właścicielami PIR są Skarb Państwa i BGK, który jest źródłem kapitału dla projektów. Radę nadzorczą firmy tworzą osoby z doświadczeniem w bankowości inwestycyjnej i private equity. Są to m.in. Paweł Gricuk (kiedyś szef JP Morgan Polska), Kai Than (b. zarządzający w Advent International) czy Przemysław Schmidt (związany z DM Trigon, pracującym dla spółek Zygmunta Solorza-Żaka).
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA