fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sprzedawca alkoholu nie musi badać stanu trzeźwości klienta

Zabroniona jest sprzedaż i podawanie napojów alkoholowych osobom, których zachowanie wskazuje, że znajdują się w stanie nietrzeźwości. Naruszenie tego zakazu powoduje cofnięcie zezwolenia.
Prezydent miasta wszczął postępowanie w sprawie cofnięcia mi zezwolenia na sprzedaż alkoholu. Przyczyną jest sprzedaż trunku osobie nietrzeźwej. Pracownica sklepu twierdzi, że nie wiedziała, że kupujący jest po spożyciu alkoholu. Jej zdaniem jego zachowanie nie wskazywało na to, że jest nietrzeźwy. Czy w tej sytuacji organ może mi odebrać zezwolenie? – pyta czytelnik.Nie.Warunkiem cofnięcia zezwolenia na sprzedaż alkoholu jest sprzedaż i podawanie napojów alkoholowych osobom, których zachowanie wskazuje, że znajdują się w stanie nietrzeźwości. Zatem w przypadku, gdy klient nie wykazywał oznak, że jest pijany sprzedawcy nie można zarzucić naruszenie zakazu wynikającego z art. 15 ust. 1 pkt 1 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (dalej ustawa).Wobec różnej tolerancji alkoholu przez różne osoby może zdarzyć się w praktyce taka sytuacja, że alkohol zostanie sprzedany osobie faktycznie nietrzeźwe...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA