Firma Trump Media & Technology Group uruchomi płatny kanał Truth API, który ma błyskawicznie przekazywać firmom posty Donalda Trumpa i innych wpływowych użytkowników. Krytycy mówią o konflikcie interesów i zarabianiu na funkcji prezydenta.

Czytaj więcej

Donald Trump ma szczęście do inwestycji

TMTG (Trump Media & Technology Group) poinformowała w oświadczeniu, że od sierpnia udostępni firmom płatny kanał Truth API. Będzie on dostarczał klientom posty publikowane przez 10 najbardziej wpływowych kont znacznie szybciej niż standardowe powiadomienia push na platformie Truth Social. Zdecydowanie najpopularniejsze konto w serwisie należy do prezydenta USA, który zamieszcza tam informacje o podejmowanych decyzjach bardzo często wpływających na sytuację na rynkach finansowych i ceny akcji.

– Rynki już reagują na posty publikowane na Truth Social. W miarę wzrostu popularności usługi spodziewamy się, że Truth API stanie się znaczącym i stałym źródłem przychodów firmy – powiedział tymczasowy prezes TMTG Kevin McGurn.

Czytaj więcej

Donald Trump w jeden rok zarobił 1,4 mld dolarów na kryptowalutach

Kanał jest przeznaczony dla organizacji „najbardziej dotkniętych kosztami opóźnień w dostępie do informacji”, między innymi dla firm prowadzących algorytmiczny handel akcjami na giełdzie.

– Do tej pory firmy, dla których priorytetem było śledzenie wpływowych postów publikowanych na Truth Social, musiały polegać na ręcznym monitorowaniu platformy. Truth API niweluje tę lukę – dodał McGurn.

Truth API wywołuje zarzuty o konflikt interesów Donalda Trumpa

Senator Partii Demokratycznej Ron Wyden skrytykował nową usługę, twierdząc, że sprzedaż uprzywilejowanego dostępu do wypowiedzi prezydenta ma służyć wzbogacaniu inwestorów z Wall Street.

Jak zauważyła agencja Reutera, firmy już od miesięcy automatycznie pozyskują dane ze strony Truth Social, naruszając tym samym regulamin korzystania z portalu. TMTG od dłuższego czasu zmaga się ze słabymi wynikami finansowymi, a w ciągu ostatniego roku straciła 70 proc. swojej wartości rynkowej.

Czytaj więcej

Tajemniczy traderzy zarobili fortunę na spadku ropy po decyzji USA

Według cytowanej przez Associated Press Kathleen Clark, ekspertki z Washington University School of Law, zapowiedź TMTG budzi poważne wątpliwości dotyczące konfliktu interesów prezydenta. Jej zdaniem jest to w istocie „kolejny przypadek bezczelnej korupcji oraz niewłaściwego wykorzystywania władzy państwowej w celu wzbogacenia się”.

Z oświadczeń majątkowych Trumpa wynika, że w pierwszym roku prezydentury wzbogacił się o ponad 2 mld dol., między innymi dzięki emisji kryptowalut oraz handlowi akcjami. W niektórych przypadkach podejmowane przez niego działania jako szefa państwa bezpośrednio wpływały na ceny posiadanych przez niego aktywów.