Komisja Europejska zarejestrowała w poniedziałek europejską inicjatywę obywatelską (EIO) zatytułowaną „Wprowadzenie bezwarunkowego dochodu podstawowego w całej UE”. Organizatorzy inicjatywy – pięć osób wspieranych finansowo przez austriacką organizację Attac Österreich – argumentują, że „w związku z szybkim rozwojem AI i robotyki istnieje pilna potrzeba oddzielenia naszych źródeł utrzymania od możliwości sprzedaży naszej siły roboczej, ponieważ wkrótce będziemy mieli sytuację, w której nie będzie dla nas wystarczającej liczby miejsc pracy”.
Czytaj więcej
Sztuczna inteligencja może doprowadzić do globalnej rewolty, ponieważ wzmacnia nierówności i napięcia społeczne na niespotykaną dotąd skalę, a takż...
Dlatego zwrócili się do Brukseli z inicjatywą, która ma skłonić Komisję Europejską do podjęcia kroków mogących pomóc we wprowadzeniu uniwersalnego dochodu w państwach członkowskich UE. Chcą też, by Komisja wydała krajom członkowskim zalecenia dotyczące prac nad wdrożeniem UBI, czyli bezwarunkowego dochodu podstawowego. Teraz przed pomysłodawcami stoi jednak ogromne zadanie. W ciągu roku muszą zebrać co najmniej milion podpisów, przy czym minimalny wymagany próg poparcia musi zostać osiągnięty w co najmniej siedmiu państwach członkowskich. Dopiero wtedy Komisja będzie zobowiązana do reakcji i podjęcia decyzji o ewentualnych dalszych działaniach.
Czym jest bezwarunkowy dochód podstawowy
Jak tłumaczą autorzy inicjatywy, bezwarunkowy dochód podstawowy ma zapewnić każdemu godne życie i pomóc w budowie bardziej sprawiedliwego społeczeństwa. Zauważają, że ilość pracy, za którą obecnie nie otrzymuje się żadnego wynagrodzenia, przewyższa ilość pracy płatnej. Ich zdaniem także w sektorze pracy zarobkowej istnieje wiele tak zwanych „bezsensownych zawodów”, które nie wnoszą nic pożytecznego do społeczeństwa. Co więcej, często opierają się one na sztucznym tworzeniu niedoboru i mają duży ślad ekologiczny.
Według autorów bezwarunkowy dochód podstawowy definiują cztery kryteria: ma być powszechny, indywidualny, bezwarunkowy i wystarczająco wysoki. Dochód miałby być wypłacany wszystkim osobom przebywającym na danym terytorium, bez sprawdzania ich sytuacji materialnej, wieku, obywatelstwa czy miejsca zamieszkania. „Domagamy się gwarantowanego, bezwarunkowego dochodu podstawowego w całej Unii Europejskiej” – piszą autorzy. Każdy miałby mieć prawo do świadczenia na zasadzie indywidualnej, „ponieważ jest to jedyny sposób na zapewnienie prywatności i zapobieganie kontroli nad innymi osobami”. Dochód byłby więc niezależny od stanu cywilnego, składu gospodarstwa domowego czy majątku innych członków rodziny.
Czytaj więcej:
Bezwarunkowy dochód gwarantowany w wysokości 500 zł na osobę jest przedsięwzięciem drogim fiskalnie i mało skutecznym dystrybucyjnie – ocenili ekon...
Pro
Jako świadczenie bezwarunkowe nie mógłby być uzależniony od spełnienia jakichkolwiek warunków wstępnych, takich jak posiadanie płatnego zatrudnienia, wykazanie chęci do pracy czy angażowanie się w prace społeczne. Wreszcie dochód podstawowy miałby zapewniać godziwy standard życia, czyli zapobiegać ubóstwu materialnemu i umożliwiać uczestnictwo w życiu społecznym. „Oznacza to, że kwota netto dochodu podstawowego powinna być co najmniej wyższa od progu zagrożenia ubóstwem zgodnie ze standardami UE, co odpowiada 60 proc. tzw. krajowej mediany ekwiwalentu dochodu netto” – wskazują autorzy.
Jak sfinansować bezwarunkowy dochód podstawowy
Jednym z najważniejszych pytań, od którego pomysłodawcy nie uciekają, jest oczywiście finansowanie całego systemu. „O ile produkowana jest taka sama ilość dóbr i usług, dochód podstawowy oznacza po prostu redystrybucję bogactwa z górnych warstw społeczeństwa. Oczywiście pojawia się pytanie: kto w ogóle nadal by pracował? Żyjemy już w świecie, w którym większość pracy pozostaje nieopłacona, a mimo to ludzie pracują i muszą pracować” – piszą autorzy inicjatywy. Ich zdaniem, aby nie doszło do zmniejszenia ilości produkowanych dóbr i usług, system finansowania dochodu podstawowego powinien być skonstruowany w sposób zniechęcający do wykonywania bezużytecznych „bzdurnych zawodów” oraz tworzenia sztucznego niedoboru. „W tym sensie projekt wprowadzenia dochodu podstawowego stanowi kamień węgielny transformacji europejskiej gospodarki w gospodarkę działającą na rzecz ludzi” – przekonują.
Czytaj więcej:
BigTechy w UE zapłacą krocie za niezgodne z regulacjami używanie sztucznej inteligencji. Z analiz udostępnionych „Rzeczpospolitej” wynika, że kary...
Pro
Europejska inicjatywa obywatelska została wprowadzona na mocy traktatu lizbońskiego w 2012 r. Umożliwia mieszkańcom Europy zgłaszanie własnych pomysłów ustawodawczych. Warunkiem jest zebranie pod zarejestrowaną inicjatywą co najmniej miliona podpisów obywateli z co najmniej siedmiu państw członkowskich UE. Wówczas organizatorzy mogą zwrócić się do Komisji Europejskiej o zaproponowanie aktów prawnych w dziedzinach, w których ma ona uprawnienia do działania. W ciągu 14 lat zarejestrowano 132 inicjatywy, z których jedynie 14 doczekało się oficjalnych odpowiedzi Komisji Europejskiej. Niedawno opisywaliśmy inicjatywę mającą ocalić stare gry wideo przed kasowaniem z serwerów, która zebrała ponad 1,2 mln podpisów. Obecnie podpisy są zbierane pod ośmioma inicjatywami. Ponad 1,25 mln osób poparło już żądanie „całkowitego zawieszenia układu o stowarzyszeniu między UE a Izraelem w związku z naruszeniami praw człowieka przez Izrael”.