fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Działkowcy protestują przeciwko nowym przepisom o ogrodach

www.sxc.hu
Niezależni działkowcy protestują przeciwko nowym przepisom o ogrodach. Nie wykluczają skargi do Trybunału.
Już we wtorek senacka Komisja Gospodarki Narodowej zajmie się ustawą o ogrodach działkowych, uchwaloną na ostatnim posiedzeniu Sejmu. Niezależni działkowcy zwrócili się do senatorów o jej odrzucenie.

Zarzuty stowarzyszeń

– Nie chcemy, by dalej ogrodami rządził Polski Związek Działkowców – mówi Ryszard Grzebień, prezes Stowarzyszenia Ogrodów Działkowych Region Bieszczadzki w Krośnie.
– Nowa ustawa działkowa jest niekonstytucyjna. Nie realizuje w ogóle wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2012 r. – dodaje Dobiesław Wieliński z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ogrodów Działkowych Oddział w Poznaniu. I zapowiada, że w ostateczności zostanie wniesiona kolejna skarga do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ogrodów.
Zarzuty obu stowarzyszeń są takie same.
– Ustawa działkowa powinna zlikwidować Polski Związek Działkowców. Tymczasem tylko przekształca go w stowarzyszenie i przyznaje mu faktycznie status władzy publicznej, a wszystkie ogrody dalej są mu podległe – uważa Dobiesław Wieliński.
Zdaniem tych stowarzyszeń ustawa daje możliwość wydzielenia się ogrodom tylko na papierze, bo w praktyce będzie to niewykonalne.
Zgodnie z ustawą, w ciągu roku od wejścia jej w życie zarząd ogrodu ma zwołać zebranie działkowców. Jeśli nie będzie wymaganego kworum, to wydzielenia ogrodu nie będzie. I trzeba czekać na kolejne zebranie.
Jeżeli do niego nie dojdzie, to ustawa daje prawo do zwołania zebrania 1/10 działkowców z danego ogrodu. Ale wiosek w tej sprawie mogą złożyć nie wcześniej niż po upływie 24 miesięcy od daty ostatniego zebrania w sprawie wydzielenia się.
1,2 mln osób w Polsce posiada działki; najwięcej jest ich w dużych miastach– Ponadto ogród, który się wydzieli, musi się rozliczyć z należności z okręgiem PZD. W naszym wypadku oznacza to zapłacenie zaległych składek za ponad dziesięć lat – zwraca uwagę Ryszard Grzebień.
Informuje, że stowarzyszenie zarejestrowało się w 2002 r. i administruje 48 ogrodami. – Kosztowało to nas wiele trudu, mamy za sobą wiele batalii w sądach. A wciąż grunty, na których znajdują się ogrody, pozostają w użytkowaniu wieczystym związku. Kiedy ta ustawa wejdzie w życie, wracamy do PZD i od nowa musimy walczyć o niezależność. To jakaś kpina z demokracji – narzeka.
Innego zdania jest posłanka Krystyna Sibińska, która przewodniczyła pracom sejmowym nad ustawą. – Ogrody będą mogły się wydzielać, nie widzę przeszkód. A jeżeli nawet w praktyce pojawią się problemy, zawsze ustawę można poprawić – twierdzi posłanka.
Zapowiada też przygotowanie przepisów uwłaszczeniowych dla działkowców. Na ich podstawie będą mogli wykupić działki, które użytkują obecnie.

Z drugiej strony medalu

Zarzuty ostro odpiera Polski Związek Działkowców, we dług którego nie mają one żadnego oparcia w rzeczywistości.
– Są one wyssane z palca – mówi wprost Tomasz Terlecki, radca prawny z PZD. – Nowa ustawa działkowa w pełni realizuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Zgodnie z nią każdy ogród będzie mógł się bez przeszkód wydzielić z Polskiego Związku Działkowców – podkreśla.
Jego zdaniem przez insynuacje garstki osób doszło do opóźnienia prac legislacyjnych nad nową ustawą działkową. W rezultacie zostało niewiele czasu do wcielenia jej przepisów w życie.
– Trzeba również powiedzieć jasno, że te osoby nie działają w imieniu ogółu działkowców, tylko własnych partykularnych interesów. Większość ich mieszka na działkach. Walczą zaś, bo nowa ustawa jest nie po ich myśli. Chcieliby bowiem zalegalizować pobudowane przez siebie „ponadnormatywne altany", które w rzeczywistości są domami – uważa mecenas Terlecki. – Mam nadzieję, że senatorowie, tak jak posłowie, nie potraktują ich zarzutów serio – dodaje.
Niekonstytucyjne przepisy

Tylko do 21 stycznia 2014 r.

Trybunał Konstytucyjny zajmował się wielokrotnie przepisami dotyczącymi ogrodów działkowych. Jednak w swoim ostatnim orzeczeniu z 12 lipca 2012 r. stwierdził niekonstytucyjność aż 24 artykułów obowiązującej ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych. Zakwestionował przede wszystkim monopol Polskiego Związku Działkowców na przydzielanie działek i zarządzanie nimi. Za niekonstytucyjny uznał także przepis, który zamykał drogę dawnym właścicielom do odzyskania gruntów, na których mieszczą się ogrody działkowe.
Niekonstytucyjne przepisy stracą ważność 21 stycznia 2014 r. Do tego czasu muszą wejść w życie nowe uregulowania. Jeśli tak się nie stanie, może dojść do likwidacji części z prawie pięciu tysięcy ogrodów.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA