fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

SN rozstrzygnie kwestie zasiedzenia linii energetycznej wywłaszczonej przed laty

www.sxc.hu
Sąd Najwyższy rozstrzygnie, czy przedsiębiorstwo energetyczne może zasiedzieć służebność gruntową, jeżeli posiada wydaną przed laty decyzję wywłaszczającą.
Pytanie prawne w tej sprawie skierował sąd okręgowy. Okazało się ono na tyle ważne, że SN postanowił skierować je do rozpatrzenia składowi siedmioosobowemu.
W opisywanej sprawie zakład energetyczny domagał się stwierdzenia zasiedzenia na rzecz Skarbu Państwa służebności gruntowej prywatnej nieruchomości. Od lat przebiega przez nią linia wysokiego napięcia. Służebność miała umożliwić wstęp na grunt w celu konserwacji i napraw.
Sąd rejonowy odmówił stwierdzenia zasiedzenia. Według niego zakład ten ma już tytuł prawny do gruntu uprawniający do wstępu na działkę. Takim tytułem jest decyzja z 29 października 1962 r. wydana w trybie art. 35 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (dalej: ustawa).
W ocenie sądu rejonowego zastosowanie powołanego przepisu prowadziło do ograniczenia prawa własności, którego skutkiem było powstanie szczególnego rodzaju służebności, nazwanej w doktrynie służebnością publicznoprawną. Obowiązki wynikające z powstałego w tym trybie ograniczenia własności ciążą na każdoczesnym właścicielu nieruchomości. Zakład energetyczny nie pogodził się z orzeczeniem sądu rejonowego i wniósł apelację do sądu okręgowego, a ten nabrał wątpliwości i postanowił skierować pytanie prawne do Sądu Najwyższego.
Chodzi o to, czy wykonanie uprawnień wynikających z decyzji wydanej na podstawie wspomnianego art. 35 ustawy prowadzi do nabycia przez zasiedzenie służebności gruntowej odpowiadającej treści służebności przesyłu.
Sąd Najwyższy skierował je do rozpatrzenia siedmioosobowemu składowi.
Wątpliwości SN wiążą się z oceną charakteru prawnego art. 35 ustawy. Ustęp 1 tego przepisu mówi, że organ administracji państwowej i przedsiębiorstwa państwowe mogą przeprowadzać i zakładać za zgodą powiatowej rady narodowej m.in. przewody i urządzenia służące do przesyłu mediów. Ustęp 2 tego artykułu mówi zaś, że osobom upoważnionym przysługuje prawo wstępu na nieruchomości w celu ich konserwacji. Przepis o podobnym do art. 35 ustawy brzmieniu znajduje się obecnie w ustawie o gospodarce nieruchomościami.
Zachowanie tego uregulowania do obu służebności – zauważa SN – wskazuje na traktowanie przez ustawodawcę każdej z nich z osobna, chociaż mają zaspokajać podobne potrzeby. Zdaniem SN brakuje jednoznacznego rozstrzygnięcia co do kwalifikacji prawnej uprawnień przedsiębiorcy przesyłowego.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA