fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spadki i darowizny

Sporządzenie inwentarza przy dziedziczeniu ma być proste i tanie

Sporządzenie inwentarza przy dziedziczeniu ma być proste i tanie.
Podliczenie aktywów spadku jest po to, by wiedzieć, do jakiej kwoty spadkobierca ma spłacać długi.
Zgodnie z przepisami stan majątku spadkowego ustala odpłatnie komornik (ewentualnie komornik skarbowy – urząd skarbowy). Gdy w skład spadku wchodzą nieruchomości, ich wyceny dokonuje z udziałem biegłych rzeczoznawców. Koszty mogą sięgać kilku tysięcy złotych. Projekt nowelizacji kodeksu cywilnego i kodeksu postępowania cywilnego nie rezygnuje z dotychczasowego spisu inwentarza, nadal będą mogli o niego wystąpić np. wierzyciele. Proponuje jednak prostsze i tańsze narzędzie – prywatny wykaz inwentarza.

Prywatny inwentarz

Spadkobierca, który przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza (a to zapewne stanie się regułą, gdyż – inaczej niż teraz – nie będzie to wymagało złożenia żadnego oświadczenia), złoży w sądzie lub u notariusza wykaz inwentarza. Nie będzie jednak takiego przymusu.
W wykazie powinien z należytą starannością ujawniać przedmioty majątkowe należące do spadku, przedmioty zapisów windykacyjnych oraz długi spadkowe – według ustalonego wzoru. Określi go minister sprawiedliwości. Przewiduje się, że pomocny może być np. wzór zgłoszenia spadku do urzędu skarbowego.
Gdyby spadkobierca spłacił niektórych wierzycieli, pomijając niewymienionych w inwentarzu, tych będzie musiał też spłacać, ale tylko do takiej wysokości, jak gdyby figurowali w inwentarzu.
Wykaz inwentarza może być złożony u notariusza, który niezwłocznie prześle go do sądu spadku, lub w sądzie. Sąd zarządzi niezwłocznie ogłoszenie o jego sporządzeniu m.in. na swojej stronie internetowej oraz tablicy ogłoszeń. Ze spisem może się zapoznać każdy, kto taką potrzebę dostatecznie usprawiedliwi, a inni spadkobiercy, uprawnieni do zachowku bądź wierzyciele spadku mogą wystąpić o uzupełnienie spisu.

Komornik zostaje

Nowe narzędzie – prywatny inwentarz – nie musi eliminować stosowanego teraz „spisu inwentarza" sporządzanego przez komornika jako urzędowego instrumentu gromadzenia informacji na temat składu spadku. Będzie on pozwalał wierzycielom spadkodawcy weryfikować sporządzane przez spadkobierców wykazy inwentarza. Jeśli wierzyciele nie zakwestionują prywatnego inwentarza, będzie możliwe uniknięcie komorniczego spisu i związanych z nim kosztów.

Koszty powinny być znacznie niższe

Koszty te są zaś niebagatelne. Zdaniem Rafała Fronczka, prezesa Krajowej Rady Komorniczej, to nie opłaty komornicze, ale wyceny aktywów spadku głównie się na nie składają. Być może należałoby dopuścić jakieś tabele – zamiast wycen rzeczoznawców, co by je zmniejszyło.
Obok zmiana w kodeksie cywilnym i kodeksie postępowania cywilnego nowelizacja przewiduje odpowiednią zmianę prawa o notariacie przepisach o taksie notarialnej, by ustanowić zryczałtowane wynagrodzenie (i niezbyt wysokie) za poświadczenie podpisu w prywatnym inwentarzu i przekazaniu go do sądu.
Zdaniem adwokata Grzegorza Kuczyńskiego, zajmującego się sprawami spadkowymi, proponowane rozwiązania odpowiadają z pewnością na rosnącą falę przypadków, gdy ludzie dowiadują się od wierzycieli o długach spadkowych, ponieważ w ogóle spadkiem się nie interesowali, i to bez swojej winy. Na przykład gdy dziedziczą po ojcu, który po rozwodzie opuścił rodzinę i od lat nie interesuje się dziećmi, a nagromadził długów. ?Wprowadza się jednak nowe procedury, a z procedurami jest tak, że to praktyka dopiero pokaże, czy są efektywne czy nie.
Jest duża szansa na to, że projekt ten jeszcze tej jesieni trafi do Sejmu jako rządowy.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA