fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Poradnie przyszpitalne mogą ograniczyć dostęp do opieki specjalistycznej

Preferowanie przez NFZ poradni przyszpitalnych może ograniczyć dostęp do opieki specjalistycznej.
Skierowany waśnie do konsultacji społecznych projekt noweli ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej wprowadza pojęcie „poradni przyszpitalnej". Dzięki temu NFZ będzie mógł różnicować przy podpisywaniu kontraktów na porady lekarskie, pozycję podmiotów w zależności od tego, czy udzielają świadczeń szpitalnych, czy nie. Poradnię przyszpitalną będą mogły tworzyć podmioty, które w strukturze posiadają już szpital. Poradnia dodatkowo powinna mieścić się w budynku szpitala lub tworzyć z nim całość.
Jak tłumaczy Ministerstwo Zdrowia, autor projektu, zmiany mają umożliwić prezesowi NFZ ogłaszanie odrębnych konkursów wyłącznie dla placówek  posiadających poradnie przyszpitalne zintegrowane z oddziałami.
W efekcie może zostać ograniczony krąg podmiotów starających się o zawarcie kontraktu z NFZ. Z rynku mogą być wyłączeni świadczeniodawcy ambulatoryjni nie prowadzący szpitala. Przepisy takie w praktyce doprowadzą do faworyzowania placówek szpitalnych, a zatem głównie publicznych. Niewykluczone również, że działania Funduszu w kontraktowania świadczeń w poradniach przyszpitalnych w przyszłości oceni Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Należy zastanowić się nad sensem planowanej zmiany z punktu widzenia pacjenta. Historia choroby po zakończeniu pobytu w szpitalu nie jest, zgodnie z przepisami, automatycznie włączana do dokumentacji poradni przyszpitalnej i na odwrót. Nie ma również gwarancji, że pacjent będzie się znajdował pod opieką tego samego lekarza w czasie hospitalizacji i późniejszego leczenia ambulatoryjnego. Wpływ planowanej zmiany na ciągłość i kompleksowość świadczeń staje się zatem wątpliwy. Może natomiast dojść do ograniczenia dostępu do świadczeń w związku z tym, że liczba placówek posiadających kontrakt będzie mniejsza, co doprowadzi do kumulacji w kolejkach oczekujących u jednego świadczeniodawcy. Problem pojawi się zwłaszcza w małych miejscowościach, w których komunikacja z najbliższym szpitalem jest znacznie trudniejsza niż w miastach. Te zmiany mają wejść w życie już od 1 stycznia 2014 r., co może wprowadzić duże zmiany na mapie usług zdrowotnych.
—oprac. kno
Autorka jest radcą prawnym, ekspertem od ochrony zdrowia
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA