Reklama

Kobylański: Sprawy dotyczące obowiązku zakrywania ust i nosa w sądzie

Przez brak podstawy prawnej sędziowie będą rozstrzygać o obowiązku zakrywania ust i nosa.

Aktualizacja: 24.10.2020 01:11 Publikacja: 24.10.2020 00:01

Maseczki staną przed sądem

Maseczki staną przed sądem

Foto: AdobeStock

Od wprowadzenia obostrzeń związanych z pandemią prawnicy zwracali uwagę, że obowiązek zakrywania ust i nosa został wprowadzony bez odpowiedniego umocowania w przepisach.

Mimo to rząd nie widział do tej pory potrzeby uregulowania tego zagadnienia. Twierdził, że rozporządzenie wystarczy. Dlatego sądom, które i bez pandemii były obciążone, przybędą kolejne sprawy.

Problem jest poważny. Ostatnio policja poinformowała, że od początku pandemii jej funkcjonariusze wystawili ponad 43 tys. mandatów karnych i skierowali ponad 12 tys. wniosków o ukaranie do sądu. Tych spraw będzie jeszcze więcej, bo np. 14 października do sądu trafiło

Czytaj także:

Koronawirus: sądy uchylają mandaty, bo prawo jest niejasne

Reklama
Reklama

Koronawirus: Mandat za brak maseczki musi mieć podstawę

500 takich wniosków. Można się domyślić, jakie będą rozstrzygnięcia. Sądy rejonowe w Kościanie i Gliwicach przyznały rację zbuntowanym obywatelom. Sytuacja może się poprawić, bo w końcu Sejm uchwali przepisy, które jasno uregulują obowiązek zakrywania ust i nosa. Lepiej późno niż wcale.

Opinie Prawne
Szymaniak: Zastraszyć a resztę przekupić, czyli atomowa wersja ustawy kagańcowej
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Opinie Prawne
Marcin Tomasik, Filip Gołba: Reklama aptek. Wykonanie wyroku TSUE czy „zakaz 2.0”?
Opinie Prawne
Marek Kobylański: Granica dla braku przyzwoitości
Opinie Prawne
Robert Gwiazdowski: Sędziowski ZBoWID
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama