fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Krem z filtrem chroni też naczynia krwionośne?

Stosowanie kremów z filtrem przeciwsłonecznym może chronić nie tylko przed rakiem, ale także przed upośledzeniem funkcji naczyń krwionośnych skóry
Wiadomo, że filtry przeciwsłoneczne zabezpieczają przed oparzeniami słonecznymi i zmniejszają ryzyko raka skóry. Ale to nie wszystko - według ostatnich badań mogą też korzystnie wpływać na działanie naczyń krwionośnych w skórze.

Naukowcy już wiele lat temu udowodnili, że promieniowanie ultrafioletowe (UVR) jest głównym czynnikiem sprawczym raka skóry. Ekspozycja na słońce powoduje uszkodzenie głębokich warstw skóry i DNA. A z przykrych, ale znacznie mniej groźnych skutków – uszkadza włókna kolagenowe w skórze, co znacznie przyspiesza pojawienie się oznak starzenia.

Tym razem jednak naukowcy postanowili bliżej przyjrzeć się związkowi promieniowania UVR z wydajnością naczyń krwionośnych w skórze.

Już wcześniejsze badania wykazały, że promieniowanie UV zmniejsza stopień rozszerzania się naczyń, prawdopodobnie z powodu zwiększonego stresu oksydacyjnego. To niekorzystne działanie, ponieważ zdolność do rozszerzania się mikronaczyń uznawana jest za marker zdrowia naczyń krwionośnych w skórze. Upośledzenie tej funkcji może m.in. zaburzać procesy oddawania przez skórę nadmiaru ciepła do otoczenia.

Badacze z Pennsylvania State University postanowili sprawdzić, w jaki sposób stosowanie filtrów przeciwsłonecznych może wpłynąć na związek między UVR a napięciem naczyniowym. 

W testach wzięło udział  13 zdrowych uczestników o jasnym i średnim odcieniu skóry. Każda z osób wystawiała jedno ramię na działanie promieniowania UVR, podczas gdy drugie ramię służyło do porównań. 

Skontrolowano w trzech testach, jak zachowują się naczynia, gdy odsłonięte ramię  po wystawieniu na działanie UVR nie było niczym pokryte, było pokryte tylko potem, było posmarowane warstwą kremu przeciwsłonecznego.

Zgodnie z oczekiwaniami, w miejscu, gdzie niczym nie pokryta sucha skóra wystawiona była na słońce, naczynia krwionośne były mniej rozszerzone, co zmniejszało zdolność organizmu do schłodzenia się.

Na obszarach posmarowanych filtrem przeciwsłonecznym, jak również pokrytych potem, naczynia rozszerzały się prawidłowo.

Co ważne, naukowcy odkryli również, że gdy zastosowali filtr przeciwsłoneczny przed ekspozycją na słońce, naczynia jeszcze mocniej się rozszerzały. 

- Dla tych, którzy spędzają dużo czasu pracując, ćwicząc lub uczestnicząc w innych aktywnościach na świeżym powietrzu, stosowanie kremów z filtrem przeciwsłonecznym może chronić nie tylko przed rakiem skóry, ale także przed upośledzeniem funkcji naczyń krwionośnych skóry – podsumował kierujący badaniami  S. Tony Wolf.

Warto wziąć jednak pod uwagę, że było badanie na małą skalę, które nie zostało poddane wzajemnej ocenie. Istotny jest też fakt, że w eksperymencie oceniano zmiany w rozszerzaniu się naczyń związane tylko z jednym odpowiedzialnym za to związkiem, mianowicie z tlenkiem azotu. Chociaż  jest on głównym regulatorem napięcia naczyniowego, to również inne mechanizmy grają tu rolę.

Korzystne działanie ochronnych kremów przeciwsłonecznych jest bezsprzeczne, a wyniki omawianego badania, co przyznają sami naukowcy, wymagają jeszcze potwierdzenia w dalszych pracach.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA