fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wywiady

Steven Harman: Dajemy szansę szybkiego rozwoju

materiały prasowe
Jesteśmy bardzo dumni z warunków, jakie zapewniamy w centrach logistycznych, dlatego otworzyliśmy je dla zwiedzających. Nie sądzę, żeby robiło tak dużo firm – mówi wiceprezes ds. operacyjnych Amazon w Europie Steven Harman.

Rz: Jakie warunki pracy oferuje w Polsce Amazon?

Steven Harman: Lubię odpowiadać na to pytanie. Jesteśmy bardzo dumni z warunków, jakie zapewniamy w naszych centrach logistycznych, dlatego otworzyliśmy je dla zwiedzających. Nie sądzę, żeby robiło tak dużo firm. W Polsce zatrudniamy 9 tys. osób na stałych umowach, a 10 tys. sezonowo. Nie znaleźlibyśmy tych ludzi na tak konkurencyjnym rynku pracy, gdybyśmy nie byli dobrym pracodawcą. Zapewniamy konkurencyjne zarobki, atrakcyjne benefity i wiele możliwości rozwoju kariery zawodowej.

I niesamowitą presję na efektywność.

Każda firma ma oczekiwania wobec pracowników, nie jest inaczej i w naszym przypadku. Większość naszych pracowników osiąga bardzo dobre wyniki.

Czy mają problem z wyjściem na przerwę czy do toalety?

Nie. Pracownicy mają czterodniowy tydzień pracy i dziesięciogodzinne zmiany. Mamy półgodzinną przerwę na lunch i dwie dodatkowe przerwy, czyli oferujemy dłuższe przerwy niż wymagają od nas tego przepisy. Bez problemów można korzystać z toalet. Jesteśmy absolutnie otwarci na dyskusję o warunkach pracy i naprawdę nie mamy nic do ukrycia.

A jakby pan opisał biznesową sytuację Amazona w Polsce?

Jesteśmy bardzo zadowoleni. Mamy pięć centrów logistycznych, biuro Amazon Web Services w Warszawie oraz centrum badawczo-rozwojowe w Trójmieście. Łącznie w Polsce zainwestowaliśmy ponad 3 mld zł i wciąż się rozwijamy.

Jedno za najnowszych centrów powstaje w Sosnowcu. To jednak dość daleko od waszych najważniejszych, zachodnich rynków.

Mamy ponad 40 centrów w całej Europie i jesteśmy w stanie z każdego z nich szybko dostarczyć towar w każde miejsce na kontynencie. Sosnowiec posiada bardzo dobrą infrastrukturę transportową, świetny dostęp do kapitału ludzkiego, przejrzyste przepisy prawne, umożliwiające terminową realizację inwestycji. Dlatego to właśnie tu usytuowaliśmy centrum, które będzie realizowało zamówienia klientów z Polski i całej Europy na obuwie oraz odzież. To będzie największa szafa Amazon w Europie.

Jakie kolejne centra planujecie otworzyć?

Kiedy zacząłem pracować w Europie w 2003 roku, Amazon miał na kontynencie trzy centra. Teraz jest ich już ponad 40. Sąsiadujemy z wieloma społecznościami, ale ciągle rozglądamy się za kolejnymi dobrymi lokalizacjami.

W Polsce?

Patrzymy na wszystkie kraje europejskie. Z 15 centrów otwartych w zeszłym roku w Europie, dwa powstały w Polsce. Ale to prawda, rozglądamy się też za nowymi lokalizacjami i tu.

Czy równie szybko jak centra rośnie wasz cały biznes w Europie?

Nie podajemy oddzielnych danych finansowych dla Europy. Powiem tylko, że nie możemy narzekać. Nasza strategia skoncentrowana na kliencie, jego potrzebach i satysfakcji jest skuteczna na całym świecie – w Europie, USA czy Japonii. A satysfakcja sprawia, że klient kupuje więcej i częściej, przyciąga też większą liczbę sprzedawców, którzy na naszych stronach wystawiają swoje produkty. To powoduje większą konkurencję i atrakcyjniejsze ceny. W międzyczasie my inwestujemy w naszą sieć logistyczną, aby zapewnić wygodę realizacji usług.

A jak sprawdził się pomysł z zaproponowaniem polskim klientom przetłumaczonej strony Amazon.de? Czy klienci z tego korzystają?

W tym przypadku również nie podajemy dokładnych danych, jakkolwiek mogę powiedzieć, że jesteśmy bardzo zadowoleni. Nasza niemiecka strona oferuje największy wybór produktów. Przetłumaczyliśmy jej ofertę zresztą nie tylko na polski, ale też na holenderski, turecki i angielski i na pewno będziemy jeszcze bardziej ją rozwijać, tak, by zakupy były jeszcze łatwiejsze i przyjemniejsze. Oferujemy też coraz więcej usług polskim klientom, takich jak Amazon Music Unlimited czy Amazon Prime Video. Warto też pamiętać o naprawdę dużym zainteresowaniu Amazon ze strony polskich firm.

Czyli?

Po prostu sprzedażą swoich towarów na świecie czy w Europie przez strony Amazon. To model win-win: my powiększamy swoją ofertę, firmy mają dostęp do naszych klientów, a także, jeśli chcą, korzystają z naszej sieci logistycznej i obsługi klienta. Niektóre polskie przedsiębiorstwa aż 90 proc. swojej sprzedaży generują przez Amazon.

Ile firm z wami współpracuje?

Ponad 7 tys. firm w Polsce i jest ich coraz więcej. Są wśród nich znani gracze i ci, którzy stawiają pierwsze kroki w biznesie.

Będziecie ich towary dostarczać dronami?

Wiedziałem, że pan o to zapyta [śmiech]. Ale tak poważnie mówiąc – każda technologia, która ułatwi nam szybkie dotarcie do klienta jest w obszarze naszych zainteresowań. Kiedy ponad 18 lat temu zaczynałem pracę w Amazon, dyskutowaliśmy o tym, jak zapewnić dostawę w tydzień. Teraz nasz program Prime zapewnia ją już następnego dnia, a Prime Now działający w największych miastach – w godzinę lub dwie. I oczywiście będziemy dążyć do tego, aby to robić jeszcze szybciej. Jeżeli pomogą w tym drony, to czemu nie? Ale i bez dronów rozwiązania stosowane przez nas należą do najnowocześniejszych i najszybszych na świecie.

Jakie rozwiązania?

Na przykład roboty w naszych centrach w Szczecinie i Wrocławiu. To były pierwsze miejsca w Europie, gdzie zaczęliśmy je wykorzystywać. Dzięki nim znacząco skróciliśmy czas realizacji zamówienia.

A czy dotknął was powszechny już w Polsce problem z pozyskaniem pracowników?

Nie jest to problem tylko w Polsce, lecz większości krajów Europy. Według nas jednak nie ma złego rynku pracy, co najwyżej może być niedostosowana do niego oferta. W Polsce znaleźliśmy ponad 9 tys. pracowników pełnoetatowych, a w szczycie sezonu dodatkowo 10 tys. pracowników sezonowych. Teraz prowadzimy rekrutację w Sosnowcu, poszukujemy dodatkowo 1 tys. osób, i jestem pewien, że dołączą do nas najlepsi pracownicy z regionu. Nasza oferta jest bardzo atrakcyjna, pensje są bardzo dobre, oferujemy świetne benefity, możliwości rozwoju kariery w firmie, która się bardzo szybko rozwija.

Jakie kolejne plany ma Amazon w Polsce?

Oczywiście chcemy rosnąć, i to we wszystkich obszarach, w których jesteśmy obecni. Centra logistyki e-commerce, biuro AWS i centrum rozwoju technologii – to wszystko będzie się rozwijać. Rozbudowujemy naszą ofertę dla polskich przedsiębiorców i rzecz jasna – klientów. Chcemy też złowić z rynku jeszcze więcej talentów i zwiększyć osobom z Polski możliwość rozwoju w globalnych strukturach Amazon.

Jak to chcecie zrobić?

Pathway, to program dla przyszłych liderów Amazon. Zgodnie z nim zaczyna się pracę tutaj w Polsce, a potem w miarę rozwoju kariery trafia się za granicę, do różnych miejsc, gdzie prowadzimy biznes, a jesteśmy przecież na całym świecie. Najlepszym dajemy szansę szybkiego rozwoju i zajęcia naprawdę istotnego miejsca w strukturze firmy. Oczywiście, nie chcemy tylko eksportować talentów z Polski, będziemy je także importować z różnych stron świata. Bardzo wielu naszych pracowników, którzy są Polakami, wróciło z zagranicy, żeby do nas dołączyć i bardzo nas to cieszy.

CV

Steven Harman odpowiada za centra logistyki e-commerce Amazon w Niemczech, Polsce, Czechach, Francji, Włoszech i Hiszpanii. W firmie od 2000 r. Wcześniej był w Marynarce Wojennej USA i Boeingu. Kształcił się na Duke University, Instytucie Technologicznym w Massachusetts (MIT). Ma MBA Uniwersytetu w San Diego.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA