fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Ile Pocztę Polską kosztowały wybory? Portal TVN24: Faktury na ponad 68 mln zł

Fotorzepa, Marta Bogacz
W związku z przygotowaniami do organizacji wyborów prezydenckich, które miały się odbyć 10 maja, Poczta Polska podpisała umowy z co najmniej czterema firmami - podał portal tvn24.pl. Według tego źródła, faktury opiewają na kwotę 68,8 mln zł, a ponad 26 mln już wypłacono.

6 kwietnia Sejm przegłosował projekt ustawy o szczególnych zasadach przeprowadzania wyborów prezydenckich, zakładający wyłącznie głosowanie korespondencyjne. Według projektu, głosujący mieli umieszczać koperty z kartą do głosowania i podpisanym oświadczeniu o tajnym i osobistym oddaniu głosu do specjalnych skrzynek pocztowych.

W skład pakietów wyborczych miały wchodzić: koperta zwrotna, karta do głosowania, koperta na kartę do głosowania, instrukcja głosowania korespondencyjnego oraz oświadczenie o osobistym i tajnym oddaniu głosu na karcie do głosowania. Wyborcom pakiety miała dostarczyć Poczta Polska.

Ustawa na niemal miesiąc trafiła do Senatu, który 5 maja odrzucił projekt w całości. Następnie Sejm odrzucił senacki sprzeciw, a 8 maja prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę.

Co mówił wicepremier Sasin

Nadzorujący spółki Skarbu Państwa wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin mówił w kwietniu, przed wejściem ustawy w życie, że wybory będą przygotowane na 10 maja. 7 maja w RMF FM, pytany o koszt przygotowania pakietów wyborczych, Sasin odparł, że go zna, ale nie może o nim "w tej chwili tak po prostu powiedzieć".

- To są pieniądze, które wyłożyły spółki, czyli Państwowa Wytwórnia Papierów Wartościowych drukując karty i Poczta (Polska - red.) tworząc pakiety i nie będą to pieniądze zmarnowane, bo to będą materiały wyborcze, których użyjemy w wyborach, do których dojdzie - dodał.

- Kiedy minister spraw wewnętrznych zawrze stosowną umowę z PWPW a moje ministerstwo, aktywów państwowych, stosowną umowę z Pocztą, to wtedy oczywiście będzie to informacja publiczna - zaznaczył dodając, że "dzisiaj trwają negocjacje na ten temat".

Sasin informował także, że pakiety wyborcze zostały przygotowane. - Działania (...) zlecone przez premiera instytucjom podległym rządowi - mówię tutaj o Poczcie Polskiej i PWPW - zostały w pełni wykonane - oświadczył.

Portal pisze o ponad 68 mln zł

Poczta Polska nie ujawniła informacji o kosztach, jakie poniosła w związku z przygotowaniem do wyborów. Portal tvn24.pl we wtorek podał, że uzyskał dostęp do wewnętrznych dokumentów Poczty Polskiej i opisuje je "ze względu na ważny interes publiczny". "W naszych rękach znajdują się faktury, umowy oraz korespondencja dotycząca księgowania kosztów wyborów" - czytamy.

Portal TVN24 napisał, że dwie największe umowy związane z wyborami prezydenckimi zostały podpisane 18 kwietnia i dotyczyły usługi polegającej "na skompletowaniu pakietów wyborczych w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej urządzanych w 2020 r.". Według portalu, jedna firma miała za skompletowanie milionów pakietów otrzymać 24,64 mln zł netto (30,30 mln zł brutto), druga - 25,28 mln zł netto (31,09 mln zł brutto). Jak podało tvn24.pl, z dokumentów wynika, że pierwsza firma otrzymała dotąd 7 mln zł, druga - 12 mln zł.

Umowa z trzecią firmą miała dotyczyć dostarczenia urn wyborczych i opiewać na 1,91 mln zł netto (2,35 mln zł brutto). Faktury miałyby już być zapłacone.

Umowa z czwartym podmiotem ma, według TVN24, dotyczyć worków. Portal podał, iż jego rozmówcy z Poczty Polskiej powiedzieli, że w workach miały być przewożone głosy. Umowa miała zostać podpisana 23 kwietnia i opiewać na 4,18 mln zł netto (5,14 mln zł brutto), zaś należność ma już być uregulowana.

"Łączna kwota umów, które Poczta Polska zawarła w związku z przygotowaniami do wyborów, a do których udało nam się dotrzeć, to 68 896 820 złotych. Z naszych informacji wynika, że z tego zapłacono już 26 495 620 złotych" - czytamy w tvn24.pl.

"Szacowane koszty stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa"

Portal zacytował też rzeczniczkę Poczty Polskiej Justynę Siwek, która, jak podano, została poproszona o informację, czy spółka "zawarła wcześniej jakąś umowę z Ministerstwem Aktywów Państwowych". W przytoczonej wypowiedzi Siwek zaznaczyła, że Poczta Polska "nie była i nie jest dysponentem pakietów wyborczych". "Umowa jest przedmiotem rozmów, Poczta Polska nie ujawnia stopnia ich zaawansowania. Szacowane koszty stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa" - brzmi cytat.

"Ministerstwo Aktywów Państwowych nie zawierało z Pocztą Polską żadnej umowy dotyczącej organizacji wyborów" - brzmi z kolei odpowiedź resortu kierowanego przez Jacka Sasina zamieszczona przez tvn24.pl jako odpowiedź na pytanie o kwotę i zakres umowy na organizację wyborów podpisanej z Pocztą Polską.

Źródło: tvn24.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA