fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wspomnienia

Pamięci Janka Lityńskiego, w dniu pogrzebu

Jan Lityński
Fotorzepa/Rafał Guz
W kościele Duszpasterstwa Środowisk Twórczych w Warszawie w ostatniej drodze Jana Lityńskiego towarzyszą przyjaciele, koleżanki i koledzy, rodzina, ale przede wszystkim ukochana żona Ela, niezwykła kobieta, która walczyła o niego do końca ryzykując własnym życiem.

Pandemia niestety ograniczyła nam możliwość udziału w tej smutnej uroczystości. Niemniej trudno mieć wątpliwości, że myślą i sercem biorą w niej udział tysiące ludzi. Wszyscy, dla których Lityńscy byli ważni, istotni, heroiczni, wszyscy dla których byli przyjaciółmi.

Janek miał niezwykły dar dobroci, którą obdarowywał nie tylko ludzi, kochał swoje niesforne psy. Nigdy nie odmówił pomocy i domu dla kolejnego zagubionego psiaka. Niestety za poryw serca w obronie jednego z nich zapłacił cenę najwyższą.

Dzisiaj dotarła do mnie informacja, że pan Rafał Trzaskowski Prezydent m.st. Warszawy zdecydował nadać imię Jana Lityńskiego schronisku dla bezdomnych zwierząt na Paluchu w Warszawie dla utrwalenia pamięci tego niezwykłego człowieka.

Miałam wielki zaszczyt poznać ś.p. Janka, żałuję, że tak krótko!

Spoczywaj w pokoju drogi Przyjacielu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA