fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wojsko

Tajne drogi budowane przez wojsko

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
MON wyda w przyszłym roku 500 mln zł na... budowę dróg i ponad 57 mln zł na pogotowie lotnicze.

W tym roku po raz pierwszy w budżecie resortu obrony zaplanowane zostało 500 mln zł na Fundusz Dróg Samorządowych, w przyszłym zaplanowano taką samą sumę pieniędzy. Ministerstwo nie odpowiedziało nam jednak na pytania, ile w tym roku zostało wybudowanych kilometrów dróg, a także jakie to były odcinki.

MON informuje nas tylko, że w latach 2019–2020 zostanie z tego budżetu wybudowanych ponad 150 km dróg. Wiadomo tylko, że środki te mogą zostać przeznaczone na budowę, przebudowę lub remont „dróg wojewódzkich, powiatowych i gminnych o znaczeniu obronnym". Resort obrony zapewnia, że środki te zostały przewidziane na drogach samorządowych „o znaczeniu obronnym wskazanych jako priorytetowe dla obronności państwa i realizacji zobowiązań sojuszniczych".

Z informacji MON wynika, że inwestycje „prowadzone są zgodnie z wykazem zadań obronnych zatwierdzanym przez prezesa Rady Ministrów". Szczegółowa informacja na ten temat jest jednak niejawna, chociaż o planach MON wiedzą zarówno samorządy, jak i zarządcy dróg. Z publikacji mediów lokalnych możemy się dowiedzieć, że budowa dróg z pieniędzy MON wykorzystywana jest w obietnicach składanych przez niektórych polityków partii rządzącej. Takie informacje pojawiły się np. przy okazji planów budowy obwodnicy Bytomia.

Tymczasem MON zapewnia, że celem wydatkowania tych środków jej poprawa mobilności, która „jest jednym z priorytetów wskazywanych przez przedstawicieli wojsk sojuszniczych". „Istotnym warunkiem jest przygotowanie dróg pod kątem prowadzenia transportu wojskowego" – dodaje resort obrony.

Przeznaczanie co roku pół miliarda złotych na drogi krytykują politycy PO, którzy wskazują, że pieniądze te powinny zostać przeznaczone na modernizację wojska. O tym, że w wojsku się nie przelewa, informują naszą redakcję rezerwiści, którzy właśnie odbyli krótkie szkolenie wojskowe. Utrzymują, że w wojsku nie wszyscy otrzymywali buty, ćwiczyć musieli w swoich, prywatnych.

To niejedyne środki, jakie przeznacza MON na cele pozawojskowe. Zasilają one też służby podległe MSWiA, ale także w tym roku z budżetu na wojsko zostało przeznaczonych ponad 43 mln zł na rozwój Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, które podlega pod ministra zdrowia.

„Sfinansowane zostały zadania dotyczące zapobiegania negatywnym skutkom deficytu pilotów w Śmigłowcowej Służbie Ratownictwa Medycznego (HEMS) oraz modernizacji samolotowego zespołu transportowego w LPR Warszawa" – informuje nas MON.

W przyszłym roku na tę służbę zostało zaplanowanych 57 mln zł z MON. Przedstawiciele ministerstwa twierdzą, że dofinansowanie Lotniczego Pogotowia Ratunkowego umożliwi m.in. wykorzystanie statków powietrznych do wykonywania zadań na rzecz obronności państwa również w czasie wojny oraz szkolenie załóg w ramach ćwiczeń wojskowych. Część tych środków zostanie przeznaczona na budowę infrastruktury w Małopolsce.

Władze Wieliczki przekazały właśnie prawie dwa hektary w Kokotowie na budowę nowej bazy Lotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu. Z informacji przekazanej w trakcie tej uroczystości wynika, że jej budowę w całości sfinansować ma MON. Nowa siedziba LPR może być gotowa za półtora roku. Koszt inwestycji wyniesie 10 mln zł.

MON przeznacza też pieniądze na remonty tras kolejowych, które prowadzą do jednostek wojskowych i na poligony. Np. od 2016 r. remontowana była trasa Jankowa Żagańska–Sanice w Lubuskiem, koszt inwestycji wyniósł ok. 38 mln zł. Odnowione zostały 32 km torów. Na tych torach może odbywać się zwykły ruch pasażerski.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA