fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Węgiel

Australijski Prairie Mining pozwał Polskę na 4,2 mld zł

Węgiel
AdobeStock
Australijska spółka Prairie Mining, która miała budować w Polsce kopalnie węgla koksowego, w toczącym się międzynarodowym postępowaniu arbitrażowym przeciwko Polsce złożyła pozew, w którym domaga się odszkodowania w wysokości 806 mln funtów (4,2 mld zł).

Postępowanie toczy się na podstawie Traktatu Karty Energetycznej oraz Dwustronnej Umowy Inwestycyjnej Australia–Polska. Jak tłumaczy spółka, roszczenie odszkodowawcze przeciwko Polsce zostało złożone do Trybunału w ramach arbitrażu z tytułu BIT, a wysokość odszkodowania (równowartość 4,2 mld zł) obejmuje wycenę wartości szkód i utraconych przez spółkę Prairie zysków związanych z fiaskiem budowy kopalń: Jan Karski na Lubelszczyźnie i Dębieńsko na Śląsku, a także naliczone odsetki.

Prairie twierdzi, że Polska naruszyła swoje zobowiązania wynikające z międzynarodowych umów poprzez działania mające na celu zablokowanie rozwoju obu projektów wydobywczych w naszym kraju. W efekcie - według Prairie - polskie władze pozbawiły spółkę całej wartości jej inwestycji w Polsce.

Czytaj także: Kopalnia Turów: Czesi zwrócą się do TSUE o ukaranie Polski. 5 mln euro dziennie

- Sprawa toczy się w szybkim tempie, a spółka złożyła już pozew w postępowaniu arbitrażowym z tytułu BIT, który zawierał wycenę szkód przygotowaną przez zewnętrznych ekspertów ds. wysokości roszczeń. Odszkodowanie, którego domaga się spółka, opiewa na kwotę 806 mln GBP. W dochodzeniu roszczenia kierownictwo spółki Prairie współpracuje z radcami prawnymi i szeregiem ekspertów zewnętrznych - zapewnił Ben Stoikovich, dyrektor generalny Prairie Mining.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA