Na Placu Piłsudskiego w Warszawie rozpoczęły się już prace związane z ogrodzeniem terenu wokół budowy. Pozwolenie w tej sprawie wydał wojewoda Zdzisław Sipiera.
Z decyzją wojewody nie zgadza się Platforma Obywatelska. Przedstawiciele partii zorganizowali dziś przy Placu Piłsudskiego konferencję prasową.
- Prawo i Sprawiedliwość zdecydowało się anektować łamiąc prawo i trzy ustawy - powiedział Rafał Trzaskowski, wspólny kandydat PO i Nowoczesnej w wyborach prezydenckich w Warszawie.
Zdaniem polityka PO dobrym rozwiązaniem byłoby zorganizowanie referendum wśród mieszkańców stolicy. - Nie wyobrażam sobie, by ten pomnik tu stanął - dodał.
O gwałcie na samorządności i wolności mieszkańców mówią natomiast radni PO. Rada Warszawy nie wyraziła zgody na budowę pomnika smoleńskiego na pl. Piłsudskiego. Za takim stanowiskiem było 33 radnych, dwie osoby się wstrzymały, a 23 były przeciw.
Radni PiS podkreślają, że jest to stanowisko Platformy Obywatelskiej.
- Przegracie za rok, wtedy tego pomnika tam nie będzie - powiedział do radnych z PiS przewodniczący klubu PO Jarosław Szostakowski.