Reklama

Pozew zbiorowy przeciw Getin Bank - dlaczego tak długo

Pytanie jakie się rodzi, to kto jest winien przedłużania pozwu zbiorowego.
Pozew zbiorowy przeciw Getin Bank - dlaczego tak długo

Foto: 123RF

Nie milkną echa po publikacji portal tvp.info nagrania ze spotkania Leszka Czarneckiego z zarządem Getin Banku, podczas którego biznesmen zachwala umiejętności adwokata Romana Giertycha w opóźnianiu procesu sądowego.

– Rozmawiałem z Giertychem w sprawie reprezentowania nas w sporze zbiorowym (z frankowiczami)  - mówi w nagranej rozmowie Czarnecki. - Gwarantuje nam, że przez 5 lat nie będzie w tej sprawie rozstrzygnięcia , absolutnie może tak umowę podpisać (...) Wyniku nie może zagwarantować, to zawsze zależy od sądu, ale może zagwarantować, że go (wyroku) długo nie będzie. To mogę zagwarantować – czytamy w stenogramie rozmowy.

Czytaj też: Szanse frankowiczów po odrzuceniu pozwu zbiorowego klientów Getin Noble Bank S.A.

Dodajmy, że przed miesiącem „Rz” pisała , że znajomy Romana Giertycha, reprezentującego Getin Bank w tym procesie zbiorowym, występując po drugiej stronie procesu skutecznie go przewleka („Człowiek Giertycha torpeduje sprawę frankowiczów”).

Roman Giertych w odpowiedzi „Rz" odciął się od sugestii, że mógłby stać za owym znajomym, aby spowolnić proces, a ujawnioną teraz  taśmę nazwał  publicznie „starym kotletem”.

Reklama
Reklama

Pytamy pełnomocniczkę frankowiczów  radcę prawną Beatę Komarnicką-Nowak co sądzi o tej sytuacji.

- Nie trzeba żadnych specjalnych umiejętności prawniczych, żeby przedłużać proces zbiorowy w niemal w nieskończoność. Polega to na zaskarżaniu każdej czynności sądu i strony przeciwnej – mów prawniczka. - Wszystkie sprawy w postępowaniu grupowym są dotknięte przewlekłością. W tej konkretnej sprawie kilkukrotnie frankowicze (członkowie grupy) składali reklamacje do prezesa sądu, ale nie przynosiło to żadnych rezultatów. W kwietniu minie 5 lat od złożenia pozwu w tej sprawie. Kilka dni temu Sąd Apelacyjny oddalił wniosek interwenienta ubocznego pana Sebastiana Jarguta (owego znajomego Giertycha) o wyłączenie sędziego.

- Problem jest jednak szerszy, sprowadza się do podstawowego problemu,  mianowicie do konieczności zmiany procedury, która umożliwia przedłużanie postępowania – dodaje prawniczka frankowiczów. -  Ustawa o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym obowiązuje od prawie dziesięciu lat i od tylu lat twierdzimy, że powinna zostać zmieniona.

– Dodajmy, że pisaliśmy o tym wielokrotnie  na łamach „Rz”. Zmiany były ale, najwyraźniej raczej kosmetyczne.

Po czterech latach sporów proceduralnych warszawski Sąd Okręgowy dopuścił w tym roku pozew zbiorowy ok. 200 frankowiczów przeciwko Getin Bankowi do rozpatrzenia w grupowym postępowaniu - ale wciąż nie jest to orzeczenie prawomocne. Frankowicze domagają się sądowego ustalenia, że ich umowy kredytowe są nieważne, albo trzeba pominąć w nich rozliczenia za pomocą  franka i rozliczać je jakby to był kredyt złotówkowy.

Podatki
Urzędnicy skarbówki interesują się wracającymi do Polski. Co sprawdzają?
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Nieruchomości
Jedna działka, jedna wuzetka? Ministerstwo zabrało głos
W sądzie i w urzędzie
Trzy nowe funkcje w mObywatelu. Chodzi o dowody i paszporty
Prawo w Polsce
Karol Nawrocki podpisał trzy ustawy. Studenci zostaną młodszymi asystentami sędziego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama