Chodzi o sprawę o sygnaturze Kpt 1/26 z wniosku prezydenta Karola Naworckiego. Jak każda sprawa z wniosku prezydenta TK powinien ją rozpoznać w pełnym składzie. Sędziowie Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek w piśmie, które w środę złożyli do prezesa TK, Bogdana Święczkowskiego zwracają uwagę, że po pierwsze, przewidziano w nim udział tzw. sędziów dublerów, Jarosława Wyrębaka i Justyna Piskorskiego. 

Wniosek Karola Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego. Nowi sędziowie odmawiają orzekania

– Obowiązkiem naszym jako sędziów Trybunału Konstytucyjnego jest zwrócenie uwagi na znaczenie prawne prawomocnego wyroku ETPC z 7 maja 2021 r. w sprawie Xero Flor przeciwko Polsce (skarga nr 4907/18), z którego wynika, że trzech sędziów TK zostało wybranych z oczywistym naruszeniem prawa. Są to sędziowie tzw. dublerzy: J. Piskorski i J. Wyrębak – czytamy w piśmie sędziów Bentkowskiej i Szostka.

Kadencja trzeciego, Mariusza Muszyńskiego upłynęła w grudniu 2024 r.

– Także prawomocnym wyrokiem z 18 grudnia 2025 r. (sprawa C-448/23) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł wadliwość postępowań Trybunału Konstytucyjnego, jeżeli w jego składzie orzekającym zasiadają sędziowie dublerzy – dodają. 

Autorzy pisma zwracają też uwagę, że zgodnie z zarządzeniem prezesa Święczkowskiego, Justyn Piskorski został wskazany jako sędzia sprawozdawca. A to oznacza, że wybór ten został dokonany z pominięciem art. 38 ust. 1 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK. 

Czytaj więcej

Trybunał Konstytucyjny próbuje wstrzymać wybory do Krajowej Rady Sądownictwa

Przepis ten stanowi, że sędziów do składu orzekającego, w tym przewodniczącego i sędziego sprawozdawcę, wyznacza prezes TK według kolejności alfabetycznej, uwzględniając przy tym rodzaje, liczbę oraz kolejność wpływu spraw do TK. 

– Zgodnie z datą wpływu sprawy oraz alfabetycznym spisem sędziów Trybunału, sprawozdawcą winien być sędzia Zielonacki, następnie sędzia Bentkowska, a w dalszej kolejności sędzia Piotrowicz – wskazują sędziowie Bentkowska i Szostek. 

Co prawda zgodnie z ust. 2 art. 38 prezes TK „w uzasadnionych przypadkach, zwłaszcza ze względu na przedmiot rozpoznawanej sprawy” może wyznaczyć innego sędziego sprawozdawcę, odstępując od kryteriów określonych w ust. 1 tego przepisu, lecz, jak czytamy w piśmie, zarządzenie o wskazaniu J. Piskorskiego na sędziego sprawozdawcę nie zawierało „wskazania jakichkolwiek racjonalnych powodów”.

Bentkowska i Szostek uważają też, że skład został utworzony z pominięciem sędziów: Anny Korwin-Piotrowskiej, Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego oraz Macieja Dziurdy, którzy zostali wybrani przez Sejm, lecz których prezydent nie zaprosił do złożenia ślubowania w Pałacu Prezydenckim (i którzy wygłosili rotę ślubowania wobec prezydenta w Sejmie). 

Ich zdaniem sformułowanie składu z pominięciem ww. sędziów także sprawia, że skład jest dotknięty wadliwością (choć część konstytucjonalistów uważa, że brak złożenia ślubowania w obecności prezydenta uniemożliwia im rozpoczęcie wykonywania mandatu sędziego TK).

– Udział w wadliwie sformułowanym składzie sędziowskim jest naruszeniem Konstytucji, a wadliwie wydany wyrok (ze względu na skład orzekający) nie jest wyrokiem w znaczeniu polskiego prawa, do czego nie chcemy, jak i nie możemy się przyczyniać. Sędzia Trybunału może orzekać wyłącznie w prawidłowo powołanych składach – czytamy w piśmie do prezesa TK. 

To oznacza, że nie będzie można rozpoznać sprawy z wniosku prezydenta, ponieważ pełny skład TK, zgodnie z przepisami, liczy przynajmniej 11 sędziów, podczas gdy po wyłączeniu się Szostka i Bentkowskiej zostanie ich 9.

Czytaj więcej

Trybunał Konstytucyjny: nowi sędziowie chcą wyłączenia dublerów i prezesa TK