fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Transport

Wracają limity pasażerów w miejskiej komunikacji

Fotorzepa, Robert Gardziński
Gwałtowny wzrost zakażeń koronawirusem znowu uderza w publiczny transport.

Przewoźnicy autobusowi zaczynają przywracać strefy buforowe i szykują się na limitowanie liczby pasażerów. PKP Intercity poprawia sposób rezerwacji miejsc, by nie stłaczać pasażerów. Zaczyna także prace nad nowym systemem sprzedaży biletów.

Od soboty radykalne obostrzenia wprowadził Zarząd Transportu Miejskiego w Kielcach objętych czerwoną strefą. Liczbę pasażerów w autobusach ograniczono do 30 proc. wszystkich miejsc siedzących i stojących. Jednocześnie co najmniej połowa miejsc siedzących nie może być zajęta. To drastycznie ograniczy możliwości przewozowe. Choć ZTM ma w najbliższych dniach wysłać na trasy wszystkie dostępne pojazdy, ale – jak przyznaje – ich liczba jest ograniczona. Tylko na najbardziej obciążonych liniach będzie można podstawić po dwa autobusy. - Jeżeli jest to możliwe, proszę wybierać godziny przejazdu poza porannym i popołudniowym szczytem komunikacyjnym – zaapelowała Barbara Damian, dyrektor kieleckiego ZTM.

Czytaj także: Sklepy z kolejnymi ograniczeniami. Rząd przywraca godziny dla seniorów

Podobne problemy z dojazdem będą też mieć mieszkańcy Piotrkowa Trybunalskiego. To także czerwona strefa. - Średnio w autobusach MZK będzie mogło równocześnie podróżować od 18 do 32 pasażerów, w zależności od pojemności autobusu - informują pracownicy Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.

W Koszalinie MZK zaapelowało do rodziców, by „w miarę możliwości” dowozić dzieci do szkół we własnym zakresie. Nie będzie tam zwiększania częstotliwości kursów lub liczby autobusów, bo wszystkie 60 dostępnych pojazdów jest już wykorzystywanych. Z kolei w Sopocie od ubiegłej soboty na trzech liniach, na których do tej pory kursowały mniejsze busy, eksploatowane są większe, standardowej wielkości autobusy miejskie.

Miasta w strefie żółtej też zaostrzają wymogi bezpieczeństwa. Od soboty do autobusów miejskich kursujących po Lublinie wróciły tzw. strefy bezpieczeństwa. Mają chronić kierujących pojazdami. Jak informuje branżowy portal Infobus, od tego weekendu pasażerowie lubelskiej komunikacji miejskiej nie mogą wsiadać do autobusów i trolejbusów pierwszymi drzwiami pojazdów. Obszar przy kabinie kierowców stanie się strefą wydzieloną, nieodstępną dla podróżnych.

Dwa dni wcześniej do stref buforowych wrócił Wrocław. Mają być sukcesywnie przywracane we wszystkich pojazdach wrocławskiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Ponownego przywrócenia stref, które funkcjonowały w miejskiej komunikacji od wiosny, domagali się przedstawiciele związków zawodowych.

W reżimie sanitarnym funkcjonuje kolej. W PKP Intercity każdy skład przewoźnika jest dezynfekowany oraz czyszczony po zakończeniu przejazdu. W czasie podróży obowiązuje zasłanianie nosa i ust. Od połowy czerwca przewoźnik odnotował blisko 90 zdarzeń wymagających interwencji policji do pasażerów nie zasłaniających twarzy maseczkami.

W drugiej połowie października zacznie w pełni funkcjonować nowy algorytm przydzielania rezerwowanych miejsc. Do tej pory system rezerwacyjny stłaczał pasażerów w 2-3 wagonach, gdy reszta pozostawała pusta. Niezależnie od dotychczas wprowadzanych zmian prowadzone są prace dla zmiany obecnego systemu rezerwacji i sprzedaży biletów. - W tym celu został ogłoszony dialog techniczny z potencjalnymi wykonawcami – poinformowała spółka w sobotę.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA