fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Telekomunikacja i IT

Rządowy projekt uderzy w Huawei

Bloomberg
Zaostrzenie kursu wobec chińskich dostawców i duży problem dla telekomów zasygnalizował im w środę minister cyfryzacji – wynika z informacji „Rz".

Minister cyfryzacji Marek Zagórski spotkał się w środę w Warszawie z przedstawicielami operatorów telekomunikacyjnych czekających na nową aukcję częstotliwości 3,6 GHz, czyli tzw. aukcję 5G. Jak się dowiadujemy, zasygnalizował telekomom usztywnienie kursu wobec chińskich dostawców.

Zmiana przekazu

Środowe rozmowy dotyczyły m.in. ruszających lada dzień konsultacji zmian w ustawie o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC). Ustawa ta już reguluje sposób działania tzw. Kolegium ds. Cyberbezpieczeństwa, od którego za chwilę zależeć będzie bardzo ważna dla aukcji i samego 5G w Polsce kwestia: kto będzie mógł sieci te budować, a kto nie. Za sprawą zmian kolegium to ma dostać odpowiednie narzędzia prawne, aby takie decyzje podejmować. W ustawie wprowadzone zostaną kryteria, które musi spełnić tzw. zaufany dostawca sieci telekomunikacyjnych. To nie jest zaskoczenie, ponieważ kraje unijne zostały zobowiązane do wprowadzenia takich zapisów przez Komisję Europejską.

Jak nam relacjonowano, przedstawiciele telekomów z pewnym zaskoczeniem odnotowali zmianę przekazu ze strony szefa resortu cyfryzacji. Mimo wcześniejszych zapewnień, że przepisy nie są przygotowywane z myślą o wykluczeniu chińskich firm, Zagórski miał zasugerować dość radykalne podejście do stosowania urządzeń Huawei. – Można by odnieść wrażenie, że telekomy są wykorzystywane do przekazywania stanowiska w jakichś negocjacjach – mówił nam jeden z rozmówców po tym spotkaniu.

Negocjacje polsko-chińskie nie byłyby niczym zaskakującym. Wykluczenie formalne czy faktyczne Huawei z budowy 5G albo i rynku telekomunikacyjnego może zaważyć na kontaktach handlowych między państwami w ogóle.

Różne wyliczenia

Co do tego, jaki będzie koszt eliminacji Chińczyków z telekomunikacyjnych sieci 5G dla konsumentów i firm – zdania są podzielone. Ryszard Hordyński, odpowiedzialny za komunikację i strategię Huawei w Polsce, uważa, że sam zakup infrastruktury i wymiana tej zbudowanej do tej pory przez Huawei (według różnych szacunków chodzi o około 60 proc. stacji komórkowych) może kosztować trzech operatorów około 9 mld zł, a doliczając inne koszty, bez których nie da się obyć w takim projekcie – nawet 15 mld zł.

Analitycy giełdowi uważają, że zastąpienie istniejących elementów sieci kosztowałoby trzy telekomy: Playa, Orange i T-Mobile dużo mniej, bo kilka miliardów złotych. Haitong Bank wyliczył, że mogłoby to być do 2,9 mld zł. Konrad Księżopolski, szef analityków w tym banku, zaznaczał przy tym, że są to szacunki tylko kosztów zakupu infrastruktury na wymianę już istniejących sieci 4G i zapoczątkowanych 5G. Podobne podejście przyjęli także inni analitycy giełdowi, ale nie chcieli wypowiadać się pod nazwiskiem. Z kolei telekomy nie chciały komentować liczb Haitongu.

Oficjalnych informacji o stanowisku Polski w kwestii Huawei oraz aukcji 5G należy spodziewać się po wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych.

Chiński koncern zapewnił w czwartek, że nie opuści Europy i chce rozwijać swój biznes urządzeń konsumenckich.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA