fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Tygrys zabił na pierwszej randce

Tygrys sumatrzański
Stock Adobe
Przedstawiciel niezwykle rzadkich tygrysów sumatrzańskich zabił na pierwszej randce swoją potencjalną partnerkę. Obsłudze londyńskiego zoo nie udało się powstrzymać rozjuszonego samca.

Zaledwie 10 dni wcześniej siedmioletni Asim przybył do londyńskiego zoo w ramach europejskiego programu hodowlanego z Ree Park Safari w Danii.

Miał zostać połączony z dziesięcioletnią rezydentką, tygrysicą Melati. Opiekunowie tygrysów z Londynu, szukając partnera dla Melati,  opisali go jako "przystojnego, pewnego siebie kota, który słynie z tego, że jest bardzo czuły dla pań".

Przez 10 dni zwierzęta przebywały w sąsiednich zagrodach, by mogły poznać swoje zapachy i przyzwyczaić się do swojej obecności.

Eksperci przyznają, że pierwsze spotkanie dużych kotów zawsze stanowi poważne ryzyko, ale zaobserwowane zachowania zwierząt pozwalały przypuszczać, że obydwa tygrysy są gotowe na pierwszą randkę.

Niestety, już po kilkunastu sekundach Asim rzucił się na tygrysicę. Pracownicy usiłowali odwrócić jego uwagę hałasem i ostrym światłem, ale było za późno.

Kiedy wreszcie udało się odizolować samca, weterynarze stwierdzili śmierć Melati.

"Wszyscy w londyńskim zoo mamy złamane serca tymi wydarzeniami. Wybieg tygrysów zostanie zamknięty, a nasz zespół skupi się na opiece nad Asimem" - napisali pracownicy zoo.

Tygrysy sumatrzańskie są najmniejszymi i już najrzadziej występującym podgatunkiem tygrysa azjatyckiego. Na wolności żyje zaledwie 400 tygrysów sumatrzańskich.

Źródło: CNN
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA