fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Surowce i Chemia

Enea wspomoże śląskie kopalnie

W czwartek górnicy protestowali na ulicach Warszawy. Podczas gdy premier Ewa Kopacz razem z wiceministrem skarbu Wojciechem Kowalczykiem przedstawiała na Śląsku plan dla Katowickiego Holdingu Węglowego, kilkuset przedstawicieli spółek węglowych manifestowało w stolicy niezadowolenie z działań rządu. Górnicy twierdzą, że rząd nie wywiązał się z ustaleń zawartych w styczniowym porozumieniu, które dotyczyło formy ratowania Kompanii Węglowej, a także działań na rzecz polskiego górnictwa. Przywieźli ze sobą wierzbę, na której „rosną” gruszki, oraz trumnę z atrybutami władzy rządzących od ośmiu lat PO i PSL. Protest wspierała ogólnopolska akcja ulotkowa przeprowadzona w 100 miastach.
PAP, Marcin Obara Marcin Obara
Po zakupie prywatnej Bogdanki poznańska grupa energetyczna przejmie kontrolę nad państwowym Katowickim Holdingiem Węglowym – ustaliła „Rzeczpospolita".

W czwartek rząd w trybie obiegowym zgodził się na wniesienie 100 proc. akcji Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) do jednoosobowej spółki Skarbu Państwa.

– Ta niewinnie brzmiąca uchwała to milowy krok w kierunku włączenia inwestora z sektora branży energetycznej w KHW. Jest to najszybsza, najprostsza i najbardziej efektywna dla holdingu forma dokapitalizowania tej spółki – ogłosił na Śląsku Wojciech Kowalczyk, wiceminister skarbu.

Szybki finał

Jak wynika z naszych informacji, tym inwestorem branżowym ma być kontrolowana przez Skarb Państwa poznańska Enea, która już wcześniej rozpoczęła badanie KHW. Z wypowiedzi przedstawicieli rządu wynika, że rozmowy w tej sprawie są już zaawansowane. – Transakcja powinna dokonać się bardzo szybko – zapewnił Kowalczyk.

Jeden ze scenariuszy przewiduje, że Enea miałaby wejść kapitałowo do powołanej przez państwo spółki i wnieść tam akcje Lubelskiego Węgla Bogdanka. Jak ustaliliśmy, Enea miałaby 51 proc. udziałów w nowej spółce, a Skarb Państwa – 49 proc. Takie rozwiązanie zdecydowanie poprawiłoby sytuację KHW w rozmowach z bankami. Jako część koncernu energetycznego KHW miałby lepsze możliwości zaciągnięcia długu. Węglowa spółka poprawia wyniki i we wrześniu osiągnęła niewielki zysk netto, ale wciąż potrzebuje kapitału m.in. na inwestycje. Rocznie wydaje na ten cel 400 mln zł.

Jeśli transakcja dojdzie do skutku, będzie to druga węglowa spółka, która trafi do portfela Enei. Dopiero co zakończyło się ogłoszone przez poznański koncern wezwanie na akcje Bogdanki, w wyniku którego przejmie pakiet kontrolny prywatnej kopalni. Enea – według naszych informacji – od początku nastawiała się na zakup obu firm górniczych. Nasze źródła podają, że otrzymała od resortu skarbu zgodę na zakup Bogdanki, która jest najważniejszym dostawcą węgla dla jej elektrowni, pod warunkiem że przejmie też pogrążony w kłopotach KHW.

Gdy kilka miesięcy temu sytuacja węglowego holdingu była fatalna, z pomocą przyszła mu właśnie Enea, płacąc przed terminem za zamówiony węgiel.

Na ratunek

Tym samym Enea dołącza do grona energetycznych firm pod nadzorem resortu skarbu, które ratują śląskie kopalnie. Wcześniej wstępną umowę na zakup nierentownej kopalni Brzeszcze podpisał katowicki Tauron. Aby ułatwić realizowanie inwestycji, Skarb Państwa wniesie do Tauronu 1,01 proc. akcji PKO BP w zamian za nowe akcje spółki. W reakcji notowania banku spadały wczoraj nawet o 2 proc. Z nieoficjalnych informacji wynika też, że PGE może przejąć przeznaczoną do likwidacji kopalnię Makoszowy. PGE i Energa wyraziły wstępne zainteresowanie ratowaniem Kompanii Węglowej.

Nowa szefowa TF Silesia

Aleksandra Obońska została prezesem Towarzystwa Finansowego Silesia, wcześniej była wiceprezesem Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego. Obońska została delegowana do pełnienia nowej funkcji przez radę nadzorczą, której była członkiem, mimo że dopiero 5 listopada mija termin składania zgłoszeń na to stanowisko. Decyzją rządu do TF Silesia zostaną wniesione wszystkie akcje Kompanii Węglowej, a w spółkę mają się zaangażować kapitałowo grupy energetyczne. PGE wyraziła zainteresowanie, a Energa i PGNIG Termika zastanawiają się. Prezes Energi Andrzej Tersa stwierdził ostatnio,że nie będzie chciał inwestować w węgiel.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA