fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spór o aborcję

Joanna Senyszyn: Zapłodnione jajeczko nie jest człowiekiem. Nie ma praw

Joanna Senyszyn
Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Życie człowieka ma aspekt nie tylko fizyczny. Ma także aspekt psychiczny i społeczny. Dopiero te trzy składają się na pełnię życia. Jeśli mówimy tylko o aspekcie fizycznym to niedługo dojdziemy do obłędu, że będziemy chronić plemniki - powiedziała na antenie Polskiego Radia Joanna Senyszyn.

Jak oceniła na antenie Polskiego Radia posłanka Joanna Senyszyn, "praktycznie we wszystkich krajach cywilizowanych jest zapis o ochronie życia i dopuszczona jest aborcja”. - PO uległa naciskom. Wstyd im było powiedzieć, że są przeciwko prawom kobiet. Prawo do aborcji jest uznawane za prawo człowieka - powiedziała. - Większość ludzi na świecie rozumie, że musi być równość. Zakaz aborcji jest instytucjonalną formą przemocy państwa - dodała.

Senyszyn powiedziała również, że „w Polsce jest ochrona życia, która dotyczy obywateli”. - Obywatelem zostaje się w chwili urodzenia. Mamy do czynienia z formą manipulacji. Mówi się „zabicie dziecka”, a to jest usunięcie ciąży, zabieg medyczny - stwierdziła. - Zapłodnione jajeczko nie jest człowiekiem, nie ma praw i nie może mieć praw człowieka. Większa część ciąż ulega samoistnemu poronieniu. Zabicie dziecka to zabicie dziecka, które już się urodziło - podkreśliła. - Życie człowieka ma aspekt nie tylko fizyczny. Ma także aspekt psychiczny i społeczny. Dopiero te trzy składają się na pełnię życia. Jeśli mówimy tylko o aspekcie fizycznym to niedługo dojdziemy do obłędu, że będziemy chronić plemniki - dodała.

Zdaniem posłanki określenie „aborcja na życzenie” jest niewłaściwe. - Kobiety powinny mieć do niej prawo. Przepisy w Polsce są bardzo restrykcyjne i kobiety nie mogą o tym decydować. Ustawa z 1993 roku spowodowała powstanie czarnego rynku aborcji - zaznaczyła Joanna Senyszyn.

22 października Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis pozwalający na przerwanie ciąży, gdy badania prenatalne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, jest niezgodny z konstytucją. Chodzi o art. 4a ust. 1 pkt 2 ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania.

Po decyzji TK w całej Polsce doszło do fali protestów, organizowanych przez organizacje walczące o prawa kobiet. Demonstracje odbywają się zarówno w największych polskich miastach, jak i w znacznie mniejszych ośrodkach.

Źródło: Polskie Radio
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA