fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

USA: Humbak wciągnął nurka. Mężczyzna uniknął połknięcia

Pixabay
W pobliżu Provincetown w amerykańskim stanie Massachusetts nurek polujący na homary został wciągnięty do paszczy humbaka. Mężczyzna przez kilkadziesiąt sekund próbował się uratować.

56-letni Michael Packard wypłynął na połów w piątek rano. Warunki do połowu tego dnia były bardzo dobre, a widoczność w wodzie sięgała około sześciu metrów.

Mężczyzna przekazał, że będąc już w wodzie poczuł nagle silne uderzenie i nagle wokół zrobiło się ciemno.

Nurek myślał początkowo, że został zaatakowany przez jednego z żarłaczy białych, które pływają w tym regionie, ale szybko zdał sobie sprawę, że nie nie ma ran po zębach.

- Wtedy zdałem sobie sprawę, że jestem w paszczy wieloryba, a ten próbuje mnie połknąć. Sądziłem, ze umrę - przekazał Packard. Dodał, że myślał w tym czasie o swojej żonie i dwóch nastoletnich synach.

Kolejną rzeczą, którą pamięta 56-latek jest znalezienie się na powierzchni wody. - Został wyrzucony w powietrze i wylądowałem na wodzie. Nie mogłem w to uwierzyć - mówi.

Kolega z załogi statku wciągnął Packarda na pokład. Mimo próśb żony, by znalazł sobie inną pracę, nie zamierza rezygnować z 40-letniej kariery nurka.

Humbaki osiągają do 15 metrów długości i mogą ważyć 36 ton. Ich światowa populacja wynosi około 60 tys.

Źródło: BBC
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA